  |
|
Siła fizyczna to nie wszystko. Trzeba mieć jeszcze odporną psychikę.
|
|
  |
|
Nie, nie płaczę za Tobą. Płaczę z powodu mojej głupoty,
której szczytem było dopuszczenie Cie tak blisko mnie
i posiadanie bezwarunkowej nadziei, że ze mną to nie to samo co z tamtymi.
|
|
  |
|
A mogłeś być takim fajnym powodem, aby ogarnąć ten świat choć trochę.
|
|
  |
|
Zakończenia zawsze są smutne , nawet jeśli oznaczają początek czegoś nowego . ♥
|
|
  |
|
Szukając szczęścia, uważajmy , aby nie zgubić się gdzieś w tym zakłamanym świecie.
|
|
 |
|
Blade twarze w oknach, żywe trupy zombie.
|
|
 |
|
Demonologia dla pojebów i pięknych świń. To ci, którzy jadą jak zawsze po bandzie. A Ty znienawidź nas jeszcze bardziej.
|
|
 |
|
4 miesiące bez robienia sobie krzywdy. 4 miesiące, 16tygodni. to jest w chuj. sukces. ? nie... nie ma czego gratulować. to nie o to chodzi, że przestałam żeby przestać, przestałam *bo to już nie wystarcza*. to już nie daje tego co dawało, to już za mało. boję się samej siebie, boję się, że sobie coś zrobię, boję się kurwa, po prostu się boję . *w kontakcie z samą sobą nie jestem bezpieczna* /przeprz.sie
|
|
 |
|
siedzę sobie na tarasie z laptopem , sączę już trzecią szklankę mirindy , z mojego pokoju na fulla słychać Ostrego , a sąsiadka z nad przeciwka drze się żebym wyłączyła to dziadostwo . uśmiecham się szeroko , rzucając jej aroganckie spojrzenie . - cały dzień jej nie ma na dworze , a jak już wyjdzie to całą okolica dudni od jej muzyki . - drze się co chwilę . - nie wychodzę bo nie mam ochoty patrzeć na pani wredną twarz . a słucham to co mi się podoba , a jak pani nie pasuje to mogę włączyć radio maryja . - rzuciłam śmiejąc się z jej głupoty . uciekła do domu . a ja rozglądając się widzę następnego sąsiada który podlewając kwiatki rusza głową w rytm mojej nuty .
|
|
 |
|
Piszę wszystko to, czego boję się powiedzieć na głos./ przeprz.sie
|
|
 |
|
ludzie mówią, że bardzo się zmieniłam. prawda jest taka,że dorosłam.przestałam pozwalać ludziom mną dyrygować. nauczyłam się, że nie zawsze można być szczęśliwym. zaakceptowałam rzeczywistość. /przeprz.sie
|
|
 |
|
,, Znów w głośnikach słychać Piha , znów sobie nie radzę i znowu chodzi o Ciebie. "
|
|
|
|