 |
nauczyłeś się ufać, to naucz się cierpieć.
|
|
 |
nie ma momentu bym kiedykolwiek się przejął taką jak ty pizdą.
|
|
 |
zimna krew, młoda krew, nie martw się o jutro,
w nas ten potencjał jest, wiesz - drugim domem studio.
późno znów wyląduje na chacie po nagrywce,
puść to, wiem że poczujesz, hejtów to chowa żywcem,
chuj w to, że krytykujesz, plujesz zawiścią no bo ci nie wyszło,
nie ma momentu bym kiedykolwiek się przejął taką jak ty pizdą.
|
|
 |
w to co mówi hejter chuja wbijam.
|
|
 |
po co pytasz się kto aktualnie mi sie podoba i czy kogoś kocham? przecież nie powiem Ci ,że to chyba Ty.
|
|
 |
nie jesteśmy razem, nawet kiedy jesteś obok,
tak się dzieje, kiedy jedno z dwóch nie jest sobą.
|
|
 |
z szacunkiem do weteranów, przetarli nasze drogi,
szacunek tu dla każdego, co serce w tą grę włożył,
jestem gniewny, bo młody, a kłody spod nóg wybijam,
i tak tu siekam te wersy, że to hejterów zabija.
sączą jadem jak żmija, ja znów wbijam na scenę,
jestem tym samym miśkiem, nigdy się już nie zmienię,
młoda krew we mnie drzemie, ha zajob ZBUKU,
i taki benger ze streetem znów się dokuje w YouTube.
|
|
 |
Choć nie jeden się pluje, to czuje tą swoją niemoc tu,
Stawiałeś na mnie krzyżyk, dzisiaj cię to zwali z nóg.
Jest ze mną Śliwa tu i chuj w wasze zawistne mordy,
to ciężka praca sprawiła, że jestem dziś w tym dobry,
to młodych ludzi hordy na koncertach w całym kraju,
piątka dla kumatych załóg, wciąż na jointowym haju.
|
|
 |
chyba jednak tu chodzi o coś więcej.
|
|
 |
Trzeba wszystko uporządkować. Musisz się zdecydować, czego chcesz się trzymać. Musisz wiedzieć, co trwa, a co przeminęło. I czasami ustalić, czego nigdy nie było. I musisz sobie pewne rzeczy odpuścić.
|
|
 |
jestem pewna, że zatęsknisz . może to będzie tylko chwila, moment, ułamek sekundy ale zatęsknisz wiem to . może będziesz wtedy stał w kolejce po fajki a może będziesz słuchał dobrego rapu . albo będziesz z nią, poczujesz jej zapach i stwierdzisz, że nic nie dorówna mojemu . ale zatęsknisz . przeleci Ci przed oczyma wszystko . każdy mój uśmiech, każda łza . każda chwila spędzona razem . zatęsknisz .
|
|
 |
|
Byłam gotowa przejść z Tobą przez największe piekło jakiektokolwiek mógłby nam zgotować nawet jeżeli by mnie to zniszczyło. Niestety sam postanowiłeś zniszczyć mnie w o wiele lepszy sposób i nikt by na to nie wpadł. Sprawiłeś, że straciłam wiarę we wszystko, co robiłam. Trudno jest mi się teraz odnaleźć. Ciągle czuję się jak zagubione dziecko, które zostało samo, którym nikt się nie interesuje. Nie wiem, w którą stronę powinnam iść by znowu czuć się dobrze. Jakie decyzje podjąć by nie cierpieć i nie spotkać Ciebie już na swojej drodze. Jak wrócić do tego, co było przed Tobą. Wtedy potrafiłam czerpać radość z każdej drobnej rzeczy i nie użalałam się tak nad sobą./Lizzie
|
|
|
|