 |
Idąc przez las, łzy napływały jej do oczu. Robiło się ciemno. Ona jednak nie zamierzała iść do domu. Usiadła pod drzewem. Z kieszeni wyciągnęła żyletkę. Długo zastanawiała się czy warto. Do głowy przychodziły jej różne myśli. Myślała o rodzinie. Myślała o chorej babci, która by tego nie przeżyło wiedząc, że jej najlepsza wnuczka popełniła samobójstwo. Myślała o przyjacielach. Myślała o nim.. Wtedy rozpłakała się jeszcze mocniej. Przypomniała jej się ich kłótnia. Stwierdziła, że życie nie ma sensu. Jednym ruchem podcięła sobie żyły. Nikt nie zdołał jej już pomóc. Umarła..
|
|
 |
Błądzę myślami po krainie wspomnień, błądzę szukając miejsca gdzie zapomnę.
|
|
 |
Chcę, żeby było normalnie. Tak jak zawsze.
|
|
 |
Sukces ma wielu ojców, porażka jest sierotą, tak? Nie tym razem, taa.
|
|
 |
-Ola, śpisz? -Nie, tylko leże. -Boli Cię coś? -Tak mamo, serduszko.
|
|
 |
Ciągle się zastanawiam dlaczego wybrałeś mnie skoro wokół jest tyle ładniejszych dziewczyn.
|
|
 |
Czasami wolę wygadać się koleżance niż przyjaciółce.
|
|
 |
Nie rozumiem dziewczyn, które palą i przeklinają z myślą, że będą fajne.
|
|
 |
Gdy jestem smutna nikt nie potrafi mnie pocieszyć. Jednak Ty jesteś tą osobą, która jednym swoim spojrzeniem potrafi sprawić, że się uśmiecham. ♥
|
|
 |
Wolę trampki, ale czasami założę szpilki. Nie lubię nosić sukienek, ale mam do nich słabość. Nie twarzy nie mam tapety tylko lekki makijaż, który mi wystarcza. Nie muszę palić i przeklinać, żeby być fajną.
|
|
|
|