 |
|
-zmieniłaś się! -nie, to Ty nie pamiętasz jaka byłam.
|
|
 |
|
dwa wyrazy, dziewięć liter, trzy sylaby - mimo wszystko.
|
|
 |
|
wyprałam emocje, suszą się na balkonie.
|
|
 |
|
bo trzeba podjąć ryzyko, żeby chwycić za nogi szczęście.
|
|
 |
|
nie chcę, żebyś mi mówił, że kochasz. nie chcę, żebyś chwalił się kolegom, jaką to masz cudowną dziewczynę. nie chcę, żebyś ustawiał sobie jakieś żywcem skopiowane z internetu opisy na gadu. chcę, żebyś to CZUŁ..
|
|
 |
|
Już sama nie wiem jak to ma być, wszystko się kiedyś zaczyna i kończy..
|
|
 |
|
Patrzysz na niego i wiesz że mógłby ci zastąpić powietrze
|
|
 |
|
ciągle powtarzasz że jestem wyjątkowa, kiedy sprawisz że tak się poczuję?
|
|
 |
|
więc nie mów, że mnie kochasz na zawsze i zaśnij. jutro okłamiesz mnie poraz ostatni.
|
|
 |
|
nie jestem jak wszyscy, nie zachowuję się jak każdy, spójrz w moje oczy, jeżeli szukasz prawdy.
|
|
 |
|
Trochę wyobraźni, łatwo się zbłaźnić, bądźmy poważni.
|
|
 |
|
Szczelny skład to skarb, więcej wart niż materialny świat, w którym wielu zatraciło sens walki.
|
|
|
|