 |
|
Przychodzi taki czas, że po prostu w pewnym momencie musisz się kurwa rozpłakać.
|
|
 |
|
jedną wiadomością, że tęsknisz sprawiłbyś mi więcej radości niż wszystkie prezenty świata.
|
|
 |
|
wiele decyzji podjętych przez głupotę, często robiłam to, na co miałam ochotę..
|
|
 |
|
fakt, jesteś dla mnie jak kokaina.
|
|
 |
|
Nie płacz . Ludzie potrafią ranić i odchodzić . Wracać też potrafią , wiesz ?
|
|
 |
|
przepraszam za wszystko co było moją winą .
|
|
 |
|
dziś nie jestem stworzona do życia, dobranoc.
|
|
 |
|
kiedyś Ci wytłumaczę jak jest w moim świecie
|
|
 |
|
nie mów mi, że już nic nie czujesz,
bo gdybym ściągnęła koszulkę i pozwoliła Ci odpiąć stanik, byłbyś w siódmym niebie, Skarbie.
|
|
 |
|
miłość i dotyk, który działa jak narkotyk.
|
|
 |
|
siedzę przed komputerem, pijąc kawę - to już trzecia dzisiaj. myślę nad tym,
co takiego On widzi w tej swojej nowej lasce. czym mu zaimponowała:
swoim wielkim dekoltem, czy może krótką spódniczką? zastanawiam się czemu kiedyś wybrał
akurat mnie. w końcu jestem zupełnie inna od Jego obecnych dziewczyn. wspominam.
wspominam wszystkie chwilę spędzone z Nim. począwszy od pierwszego spotkania,
skończywszy na ostatnim. parę minut później, nie wiadomo dlaczego, pojawiają się łzy.
w sercu czuję delikatne ukłucia. przyznaję się przed sobą, że nadal Go kocham, a łzy
znowu zalewają moje policzki. w desperacji wyklinam miłość od kurw dających złudną nadzieję. po godzinie
płaczu, krzyków i przekleństw kończy się jak zwykle na tym samym : na obietnicy - że nigdy więcej się nie zakocham
|
|
 |
|
I pewnego dnia stane w twoich drzwiach będe cała mokra od deszczu w krótkim
rękawku po mojej twarzy będzie spływać czarny rozmazany makijaż w jednej ręce
będe miała flaszke, a w drugiej papierosa Podejde
i pocałuje namiętnie tak jak nigdy Po czym spojrze na Ciebie rozbawiona i powiem -Pierdol się idioto.
|
|
|
|