 |
|
twój oddech nadal unosi się w powietrzu. czuję ciepło twoich rąk. ponownie pragnę twoich ust. kurwa no, jesteś idealny. eej. / zamknij.sie
|
|
 |
|
oddycham twoim tlenem. jest inny, lepszy. / zamknij.sie
|
|
 |
|
twoje chore słówka? dzięki, ale nie. frajerstwa nie słucham. / zamknij.sie
|
|
 |
|
Podnieśmy szklanki w górę, wypijmy za nieodwzajemnioną miłość, za zranione uczucia, za te puste panny, które odbierały nam facetów, za niespełnione marzenia, za chore ambicje, za wylane łzy, za nieprzespane noce, za każdy rozmazany tusz, za wszystkie bezsensowne godziny czekania. Wypijmy za to i pokażmy, że mimo wszystko dałyśmy radę.
|
|
 |
|
kiedyś, jak już będę wyższa od ciebie, przyjdę i splunę ci w twarz, bo na razie nie dosięgam, /zamknij.sie
|
|
 |
|
jeszcze jedno słowo kotku, a zawołam kolegę, żeby zamknął Ci Twoje usteczka. tak jak lubisz najbardziej. tak jak robią Ci to klienci każdej nocy. przecież ubóstwiasz przychodzić nad ranem opalona od blasku latarni, czyż nie?
|
|
 |
|
manipulacja ? uwierz, jestem w tym mistrzem. dowody ? gdyby nie moja perfekcyjność w niej - nie było by Cię w moim świecie. / veriolla
|
|
 |
|
odkąd pojawił się w moim życiu, w oczach wszystkich otaczających mnie ludzi potrafiłam odnaleźć jego cudowny, hipnotyzujący wzrok. trwale opętał mnie swoją miłością.
|
|
|
|