 |
|
-Jakoś dziwnie wyglądasz. Chyba Cię coś bierze... -No. Kurwica.
|
|
 |
|
Ale wszyscy wiemy, że normalność = nuda.
|
|
 |
|
o co byś zapytał, gdybyś miał tylko jedno pytanie?
|
|
 |
|
kocham to, jak w środku naszego pocałunku, czuję jak się uśmiechasz.
|
|
 |
|
tak zawrócić mu w głowie , żeby gdy zobaczy spadającą gwiazdę , jego życzenie będzie brzmiało jak moje imię .
|
|
 |
|
wtulić się w ciebie tak mocno i czule , jak rose wtuliła się w jack'a gdy tonął titanic
|
|
 |
|
weszłam do kuchni , mama rozwiązywała krzyżówki. - gorące uczucie . hm , miłość czy nienawiść ? - zastanawiała się . przewróciłam oczami . - mamo , po prostu policz kratki . - ah , no tak - roześmiała się . - przyjdzie jutro do mnie on . - powiedzialam , wyciągając jogurt z lodówki . - on ? - powtórzyła mama intensywnie myśląc . - ten on ?! - aż wstała z krzesła . - jeśli ten z blond głową i niebieskimi oczami , to tak ten on - pokiwałam głową . - o jezu , tak bardzo się cieszę - mama podeszła do mnie i przytuliła się płacząc . klepałam ją po plecach , nieźle się już wkurzając . przyszedł tata . - a co wy tak? - są ! są właśnie razem ! no są ! - wykrzyczała mama . - no co mówisz no!- dusiły mnie właśnie dwie najważniejsze osoby w moim życiu . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
czy to matematyka , czy biologia , jedyny przedmiot jaki mnie interesuje to : przystosowanie do udawania , że go tutaj nie ma .
|
|
 |
|
i robiąc referat na muzykę , o pihu , przy słowach : najlepszy , najwspanialszy , najcudowniejszy - zamiast adama piechockiego , napisałam twoje imię i nazwisko . teraz muszę zapieprzać na drugi koniec miasta po nowy brystol .
|
|
 |
|
- mamo umiesz żyć z świadomością że była kobieta którą tata kochał nad życie?- spytałam bo historia taty mną wstrząsnęła. mama westchnęła - pokaże ci coś - wyciągnęła z szuflady zdjęcie. podała mi je. młody, uśmiechnięty tata obejmował niską, ciemnowłosą kobietę, która trzymała się za swój, widoczny już brzuszek. była piękna. mimo to byłam wstrząsnięta. - pozwalasz mu to trzymać?!- głos mi drżał - akceptuje go całego . wiem , że jest mu ciężko, nawet po 20 latach. ale na tym polega miłość . wiem, że nigdy nie przestanie jej kochać. ale robi wszystko bym była z nim szczęśliwa. to sie liczy. kochanie, on stracił największą miłość swojego życia i dziecko. na dodatek prowadził to auto. nie oczekuje od niego rzeczy niemożliwych. wyobraź sobie tylko jak on się musiał czuć. dla dobra miłości czasem trzeba przymknąć oko na pewne rzeczy-powiedziała, a ja wpatrywałam się w to zdjęcie. słowa mamy dały mi do myślenia. może rzeczywiście powinnam przymknąć oko dla dobra miłości? / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
pamiętam jak przyjechałeś do mnie , mówiąc , że twój tata znów pobił matkę . wiesz , nie wiedziałam wtedy co zrobić . nie wiedziałam jak ci pomóc , co ci powiedzieć . ale wiedziałam , że oczekujesz ode mnie wsparcia . czekałeś na nie , a ja ? wpatrywałam się w ciebie z przerażonymi oczami . tysiąc myśli w głowie , pierwszy raz czułam się tak bezsilna . ze łzami w oczach , mocno cię przytuliłam , nic nie mówiąc . - chcesz to możesz zostać na noc . - wyszeptałam w końcu . przytuliłeś mnie jeszcze bardziej i powiedziałeś krótkie - dziękuje . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
23 . mama poprosiła mnie , żebym pooglądała z małym bajki . niby pod pretekstem , żebym go przypilnowała , ale wiem , że ona wie , że gdy oglądam bajki świat staje sie prostszy . weszłam na kanape , podciągając nogi do brody . bob budowniczy . i znowu łzy i ogromna fala wspomnień : leżeliśmy w trójkę na łóżku . ja , ty i mój brat . leciał bob budowniczy , a ty powiedziałeś : zawsze się zastanawiałem jak byłem mały czemu marta nie mieszka z bobem . - przełącz to na cartoon network . - powiedziałam łamiącym głosem . / tymbarkoholiczka
|
|
|
|