 |
|
każdy z nas ma kogoś, komu wybaczy wszystko. [ selektywnie ]
|
|
 |
|
Ohh, gdybyś Ty miała tyle rozumu co tapety na mordzie.. [ stupindova ]
|
|
 |
|
czasem chciałabym mieć życie jak z filmu. piękna fryzura, brak potrzeb fizjologicznych. a gdy będę w totalnym dołku, facet pobiegnie za mną, wyzna mi swe uczucie, pocałujemy się i będziemy żyć długo i szczęśliwie. [ to tylko sex ]
|
|
 |
|
i chociaż nic nas praktycznie już nie łączyło, to fakt, że godzinę temu na fejsie, potwierdził plotkę na temat nowego związku, spowodował ucisk w moim sercu, nagłą utratę humoru. w mojej głowie zaczęły szaleć wspomnienia i w żaden sposób nie dały się opanować. retrospekcje tych dobrych chwil wywołały histeryczny płacz, gdyż uświadomiłam sobie, że straciłam wszystko na czym mi tak zależało. [ nessuno ]
|
|
 |
|
następnym razem jeśli będziesz miał zamiar złamać mi serce pomyśl czy chcesz mieć złamany nos, buzi gnoju. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Jest beznadziejnie. Chociaż w sumie beznadziejnie to za małe słowo, by opisać jak bardzo źle się dzieje w mojej suchej egzystencji. / napisana
|
|
 |
|
Chciałabym to wszystko poukładać sobie w głowie, aby zacząć jakoś w miarę normalnie żyć, dlatego pomóż mi. Powiedz mi, dlaczego jakiś czas temu mówiłeś, że nie wyobrażasz sobie żeby mnie już nie było, a teraz mnie zostawiłeś? A pamiętasz jak mówiłam Ci, że boję się Cię stracić? Mówiłeś, że mam się nie bać, bo będziesz przy mnie już zawsze. I co kłamałeś wtedy? Odpowiedz proszę, ja chcę znać całą prawdę. / napisana
|
|
 |
|
Pocałuj mnie. Tym pocałunkiem wskrześ mnie do życia, bo umarłam w dniu, w którym odszedłeś. / napisana
|
|
 |
|
I może powinnam go znienawidzić, skreślić. Możliwe. Ale miłość - bo chyba tak mogę nazwać to uczucie, które wzbudził w moim sercu - nie pozwala myśleć mi w takich kategoriach. Każe walczyć, każdego dnia każe wierzyć, że wszystko wróci do normy. I może to naiwne, bo sytuacja zdaje być się beznadziejna, ja po ciuchu jeszcze wierzę i chcę walczyć chociaż tak cholernie boję się kolejnej porażki. / napisana
|
|
 |
|
Pozwoliłeś mi odejść, tak po prostu bez walki odpuściłeś. Straciłeś ogromną szansę na szczęście jednocześnie rujnując moje życie. / napisana
|
|
 |
|
Pamiętasz jak kiedyś zapytałam Cię dlaczego ciągle mamy 'pod górkę'? A pamiętasz, co mi odpowiedziałeś? 'Gdybyś miała za łatwo pewnie szybko bym Ci się znudził.' Tylko powiedz mi jak mogłaby mi znudzić się osoba, którą kocham? Jak mógłby znudzić mi się ktoś z kim każda nowa sekunda to nowe, cudowne przeżycie? Ktoś z kim mogę robić wszystko? Jak mógłby znudzić mi się ktoś kto daje nieprawdopodobnie wielkie szczęście? No jak?! Szkoda, że właśnie tak Ci wtedy nie odpowiedziałam. / napisana
|
|
 |
|
za każdym pocałunkiem, mam nadzieje że będzie coś więcej. choć odrobina sentymetnu. tak na początek. tak zwykle zaczyna się 'miłość'. miałem nadzieje, ogromną nadzieje że w końcu powiesz to 'kocham', na które tak długo czekam. że w końcu będzie coś więcej niż tylko 'przyjaźń'. chciałbym wiedzieć,co tak na prawdę czujesz. co myślisz. co myślisz o tym wszystkim, o mnie, o sobie, o tych pocałunkach. o naszej przyjaźni. nie rozumiem jednak, dlaczego pozwalasz się całować, przytulać. skoro nie kochasz? skoro chcesz tylko przyjaźni? próbuję zrozumieć Ciebie, i twoje podejście. może chcesz trochę czasu? poczekam. proszę, tylko o jedno. nie rób mi nadziei, i potem nie odchodz. zostań już na zawsze. do końca. zastąp tę jebaną pustkę. błagam. [ podjaaraany ]
|
|
|
|