 |
|
daje sobie spokój, mija tydzień, miesiąc, powoli wszystko wraca do rzeczywistości, a potem On się odzywa i od nowa jebie mi cały świat.
|
|
 |
|
-kiedy się prawdziwie uśmiechasz? -kiedy ty nie oddychasz. -ale ja cały czas oddycham. -no widzisz, a ja nigdy nie uśmiecham się prawdziwie.
|
|
 |
|
był wszystkim. kochałam go w każdej sekundzie, minucie, godzinie, dniu, miesiącu i całym równym roku. oddałabym za niego to moje cholerne całe życie.
|
|
 |
|
zakochanie? zaczyna się banalnie, kończy się nie za fajnie. 1. spostrzegasz go. 2. podoba Ci się. 3. zaczynasz zwracać na niego uwagę. 4. szukasz pomocy u bliskich Ci osób. 5. zbliżasz się do niego. 6. zakochujesz się. 7. na każdym kroku głupia nadzieja. 6. masz z nim zajebiste wspomnienia. 5. wyznajesz mu miłość. 6. on ma inną. 7. "zapominasz" czyli : płaczesz całymi nocami, wspomnienia Cię dobijają, wszystkie smutki zatapiasz w wódce, próbujesz nie zwracać na niego uwagi, a tak na koniec to gówno wychodzi z 7.
|
|
 |
|
lubię wypić jeden kieliszek wódki. czasami dwa. ewentualnie całą 0,7.
|
|
 |
|
jeśli kogoś pokocham i nic z tego nie wyjdzie, mogę tego nie przeżyć.
|
|
 |
|
jeśli to nie miłość, to co takiego?
|
|
 |
|
nie ma w życiu nic piękniejszego, niż moment kiedy pierdoli Ci się dosłownie wszystko.
|
|
 |
|
i może nadal za Tobą tesknie ale pozbieram się z tego wszystkiego,ktoregos dnia wstane i obiecuje ze to nie Ty będziesz moja pierwszą myślą. I wiesz co ? bedzie cięzko tylko błagam nie przypominaj mi o sobie.
|
|
 |
|
Usuń mój numer przecież i tak już nie napiszesz .
|
|
 |
|
Bałam się miłości, którą on chciał mi dać.
|
|
 |
|
pobrudziłam sobie usta Twoją miłością.
|
|
|
|