 |
|
nie jesteś już mile widziany w moim życiorysie, już za dużo w nim namieszałeś.
|
|
 |
|
dlaczego nie chcesz przyznać, że masz cholerny bałagan w sercu?
|
|
 |
|
ja po prostu nie chcę już tęsknić za tobą każdej nocy.
|
|
 |
|
w 2012 roku miałam zacząć wszystko od nowa. już dziesiąty dzień, a ja nadal żyje wspomnieniami. popełniam kolejne błędy, myśląc, że tym razem będzie dobrze. wciąż płacze po nocach, chodzę spać o trzeciej w nocy, marnuje swój czas na komputerze z nadzieją, że napisze. chodzę w miejsca gdzie mogę go spotkać, śledzę jego każdy ruch w szkole, zatapiam się w alkoholu, a z nikotyną chodzę na spacery. a miało być inaczej, chciałam wszystko zmienić. moje postanowienia poszły się jebać, jak większość rzeczy w moim życiu ot tak dalej przez Ciebie. przez tą cholerną miłość.
|
|
 |
|
są miłości, które zabijają.
|
|
 |
|
powinnam iść do przodu, jakoś żyć, ale nie umiem bez Ciebie.
|
|
 |
|
wiesz, dobrze jest czasem pomarzyć. rzeczywistość rozczarowuje.
|
|
 |
|
odejdź. przecież to potrafisz najlepiej.
|
|
 |
|
nie wiem gdzie jest Ciebie więcej, w mym sercu, czy w głowie.
|
|
 |
|
nie spieprz najlepszej rzeczy jaka cię kiedykolwiek spotkała, tylko dlatego, że nie jesteś do końca pewny
|
|
 |
|
każda dziewczyna ma taki moment, gdy chciałaby być taką zimną suką, bez uczuć, ale zwyczajnie nie potrafi, bo ma kurwa za dobre serce.
|
|
|
|