 |
|
Zajebiste uczucie wtulić sie w Twoje ramiona zasypiając. Nie przejmując się całym światem,bo przecież Twój cały świat śpi wtulony w Ciebie. Dostać buzi przed snem i po przebudzeniu. Słuchać jak patrząc mi w oczy mówisz, że jestem Twoim wszystkim, że nie odejdziesz nigdy. Kocham Cię, tak strasznie mocno Cię kocham, wiesz? < 3 /ASs
|
|
 |
|
Kiedyś zastanawiałem się na czym polega miłość, patrzyłem na tych wszystkich zakochanych ludzi i nie mogłem pojąć co ich do siebie przyciąga, na czym polega to uczucie, które jest między nimi. Wyglądało to tak, jakby cała "miłość" opierała się przede wszystkim na czułych słówkach, spacerach, kwiatach, pocałunkach. Kiedy dorosłem i związałem się z pierwszą dziewczyną, nadal zastanawiałem się co zrobić, by pojawiła się miłość. Przynosiłem Jej kwiaty, chodziłem z Nią na spacery, całowałem Ją, lecz wciąż nie wiedziałem co w tym wszystkim jest, że ludzie spędzają ze sobą całe życie, opierając je głównie na tych czynnościach. Teraz, kiedy jestem z Nią, wiem, że czułe słowa, spacery, kwiaty, śniadania i inne te czynności są jedynie namiastką miłości. Najważniejsze jest to, co mówi serce, kiedy trzymam Ją za rękę, a ono uparcie powtarza: "Jej obecność daje Ci siłę" i bije szybciej, z każdym spojrzeniem w Jej oczy, bo chce by była obok jak najdłużej./mr.lonely
|
|
 |
|
Tak dokładnie zaplanowana, minuta do minuty. Kurwa tak strasznie to wszystko boli, tak cholernie mocno. Zraniłam, wiem. Ale jestem do chuja tylko człowiekiem, człowiek popełnia blędy. A Ty mnie przez to skresliłeś, Wiesz? Ja nie mam siły by żyć. Nie mam./ASs
|
|
 |
|
Ubieram się, myje, ogarnę coś tam w domu i zamykam się w pokoju ze słuchawkami w uszach. Nie mam siły, rozumiesz? Nie mam jej. Każdy oddech boli, serce dziwnie kłuje,a łzy nie dają spokoju. Pudło z chusteczkami się kończy, fajki uśmierzają ból, nie jem bo nie mam na to zwyczajnie siły i tylko słucham marudzenia. Tak, przestałam cieszyć się życiem odkąd Ciebie nie ma blisko. Odkąd nie czuje tego, że mnie kochasz, że Ci zależy,że jesteś. Nie mam siły dłużej na to, coraz częściej przez moją głowe przebiega jedna myśl./ASs (c.d.n)
|
|
 |
|
Twojego spojrzenia, dzięki któremu moje ciało przeszywały dreszcze. Twojego pocałunku, gdy moje tętno przyspieszało. Twojego przytulenia dzięki któremu czułam "stado motyli". Krótko mówiąc potrzebuje Ciebie. Chcę się zmienić, tak cholernie chcę. Ale chcę to zrobić kiedy Ty jesteś obok, kiedy mi pomagasz. Nawaliłam na całej linii, spierdoliłam coś, dla czego żyłam, Bo teraz znowu tylko funkcjonuje. Wstaje tylko po to, żeby nie było niepotrzebnych pytań./ASs (c.d.n)
|
|
 |
|
Łzy po raz kolejny zapierdalają po policzkach, kolejny raz "parzą". Coraz częściej się zastanawiam czy nie lepiej wrócić do sytuacji sprzed roku, do tego jak miałam w dupie cały świat i żyłam od kielich do kielicha, od lufki do lufki. Może tak byłoby mi łatwiej "przetrwać". Nie ogarniam po raz kolejny, chyba wróciłam do swojej rutyny. A jedyne czego potrzebuje do Twojej dłoni gładzącej mój policzek/ASs (c.d.n)
|
|
 |
|
Jestem czy już mnie nie ma? Uciekam do miejsc, w których byłem sam, w których mogłem rozmawiać z samym sobą i dowiedzieć się czego tak naprawdę chcę. Patrzę w niebo, już któryś raz z kolei, lecz wciąż nie potrafię odnaleźć sensu zapisanego gdzieś w gwiazdach. Samoloty nade mną pokazują mi, że czas się jednak nie zatrzymał, a przecież właśnie o to tak uparcie prosiłem dziś Boga. Zgubiłem się w swojej duszy, jeszcze niedawno była moim drugim domem, w którym czułem się swobodnie. Dziś nie wiem czym jest i do kogo należy, wiem jedynie, że zniknąłem gdzieś za rogiem i szukam sensu, szukam miejsca, w którym znów będę mógł pomodlić się o Twój uśmiech, który zdarłem z Twej twarzy swoim zachowaniem./mr.lonely
|
|
 |
|
(c.d) Nie życzę Ci źle, bo to ja wszystko spierdoliłam, wiem o tym. Ale żałuje tego jak niczego innego. Pamiętasz jak mnie poprosiłeś o to bym zamknęła przeszłość za sobą? Wtedy nie umiałam,myślałam, że nie umiem. Teraz byłabym w stanie zamknąć to i zacząć żyć tym co jest. Ty jako jedyny mimo mojego wstydu całowałeś i głaskałeś moje blizny. Ty jako jedyny pokazałeś mi tak wiele. Zajebiście mocno Cię przepraszam, kocham Cię i będę na Ciebie czekać.../ASs
|
|
 |
|
(cd) A najbardziej przepraszam Cię za to, że tak cholernie trudno mi uwierzyć, że ktos mnie może kochać. Jesteś wyjątkowy. W ciągu dwóch miesięcy okazałeś mi więcej miłości, niż mój były w ciągu dwóch lat. Cholernie żałuje tego, że tak to wszystko się potoczyło. Tego, że tak raniłam. Tego, ze mimo tego co dla mnie robiłeś, nie potrafiłam uwierzyć, ze robisz to dla tego,że mnie po prostu kochasz/kochałeś. Chciałabym byś był tu obok, żebyś otarł moje łzy, pocałował jak kiedyś, kiedy traciłam oddech z "szału" mojego tętna. Nigdy przy nikim się tak nie czułam, nigdy nie byłam tak szczęśliwa. Błagam, wróć do mnie i uczyć mnie najszczęśliwszą osobą na świecie./ASs (c.d.n)
|
|
 |
|
Leżąc na łóżku przez głowę przebiegają mi różne obrazy : pierwszy nasz pocałunek, kiedy jak nikt inny gładziłeś mnie po policzku. Pierwszy raz kiedy chwyciłeś mnie za rękę.Kiedy mnie przytuliłeś tak,jakbyś nie chciał nigdy więcej wypuścić mnie z objęć. Kiedy całowałeś mnie podczas deszczu. Wiesz? Teraz wiem, jesteś naprawdę jednym jedynym z miliona. Naprawdę Cię pokochałam, naprawdę mi tego w chuj brakuje. Ale nigdy się o tym nie dowiesz, życie mnie nauczyło się wycofywać, kiedy ktoś sobie mnie odpuszcza. Może kiedyś jeszcze będzie jak kiedyś, może. Jesteś wszystkim. Przepraszam za wszystkie krzywdy, za wszystko/ASs (cdn)
|
|
 |
|
Co mam Ci powiedzieć? Że jest mi źle bez Ciebie? I tak nie przyjedziesz, nie przytulisz, nie będziesz. Może czas odpuścić? /Slodkaastrawberry
|
|
 |
|
"Gdybym spotkała Twój wzrok na ulicy, uwiesiłabym Ci się na szyi i całowała aż oboje stracilibyśmy oddech, ale nigdy w życiu nie zadzwonię do Ciebie by prosić Cię aby dać nam jeszcze jedną, ostatnią szanse..."/ASs
|
|
|
|