 |
|
strumyk czerwonej cieczy po raz kolejny spływa po bladej ręce pełnej ran II systematyczny_chaos
|
|
 |
|
była noc...po cichu otwarłam okno, po czym wdrapałam się na nie..nogi zwisały mi swobodnie. z kieszeni bluzy wyciągnęłam paczkę niebieskich L&M i zapalniczkę. zachwiałam się lekko, a kolejne łzy spłynęły po moich policzkach. wyciągnęłam szluga i odpaliłam go...buch za buch'em trafiał do moich zniszczonych płuc. siedziałam patrząc się w gwieździste niebo...od czasu do czasu odwracając się w stronę telefonu, ale on ani nie drgnął. " tej nocy nie zadzwonisz " - pomyślałam zamykając oczy i wspominając ostatnią rozmowę z Tobą kiedy to padło zbyt wiele słów, niepotrzebnych słów.II systematyczny_chaos
|
|
 |
|
było mi głupio. myślałam, że zachowałam się jak idiotka. dopiero potem zrozumiałam, że byłam w porządku, to ty wszystko zepsułeś. // szeejk
|
|
 |
|
jestem narkomanką, uzależniłam się od twojego uśmiechu. // szeejk
|
|
 |
|
kocham cię za bardzo. nie tak to sobie zaplanowałam. // szeejk
|
|
 |
|
Może i tak skończymy osobno, a za 20 lat nie będziemy
o sobie pamiętac, ale póki co chcę, żebyś był tu ze mną.
|
|
  |
|
Czytaj z oczu, tyle lat patrzę na tą dzielnice, moi ludzie całe życie hardcore. Na ich skroniach pot, w naszych żyłach stres, nieraz w imię zasad przelana krew. [Lukasyno. ♥]
|
|
  |
|
Jak jesteś wrogiem tak czy siak to nasz rap wyciera Tobą podłogę. [Chada. ♥]
|
|
  |
|
Przysłania cały twój świat kiedy wypina dupę, jej ulubiona pozycja nie na psa a na sukę. [PiH. ♥]
|
|
  |
|
Wojewódzki , Mucha apelują gej okej, wolę archaizmy pedał ciota cwel. [PiH. ♥]
|
|
  |
|
SLD spadło z chuja co się z nimi stało. Prawo do adopcji chcieli dać pedałom. [PiH. ♥]
|
|
|
|