 |
|
Być może jeszcze kiedyś spotkamy się przypadkiem na ulicy, spojrzymy na siebie z uśmiechem i na nowo się poznamy. // od iwaitforbetterdays
|
|
 |
|
leżeliśmy, gdy przyszło mi do głowy głupie pytanie. - kochasz mnie? - zapytałam. - co ci się ubzdurało? - zrobił dziwną minę. - po prostu chciałabym wiedzieć. - taak, kocham cię bardzo. - a za co? - dalej nie dawałam mu spokoju - za wszystko - za wszystko? a tak szczególnie? - za to że nigdy nie dajesz za wygraną i za te twoje głupie pytania. - odpowiedział, a ja usatysfakcjonowana odpowiedzią przytuliłam go mocno . // szeejk
|
|
 |
|
- tato, znalazłam wymarzone auto! - pokaż ( ogląda ofertę na allegro ). tu chyba jest o jedno zero za dużo w cenie,co? - no niee, dobrze jest. - zawsze wiedziałem, że na porodówce upadłaś na głowę, tylko nigdy nikt mi nie wierzył .. / veriolla
|
|
  |
|
Zdecydowanie wolę jazdę autobusem ze słuchawkami, niż samochodem ze wszystkimi. || sieemasz
|
|
  |
|
CZ.2. Wszyscy pogrążeni smutkiem ruszyli w 'żałobnym pociągu' za trumną. Nikt nie był w stanie pojąć, że to już koniec. Że już więcej nikt go nie zobaczy. Szłam krok za krokiem co chwilę ocierając spływającą po policzku łzę za łzą. Dręczyły mnie myśli, dlaczego to się stało, dlaczego teraz, dlaczego to ten człowiek musiał umrzeć. Niestety szłam wpatrzona w piach, niby szukając odpowiedzi. Wiedziałam, że jej tam nie znajdę. Co chwilę podnosiłam głowę i rozglądałam się dookoła. Nie tylko ja płakałam. Wszyscy szli w milczeniu ocierając łzy. Wiedziałam, że to koniec. Gdy doszliśmy na miejsce wszyscy patrzyli na wielką dziurę w ziemi, w której za chwilę miał być pochowany. Po jakimś czasie trumna zaczęła się lekko osuwać na dół. Mnie jeszcze najbardziej dobiło to, że ja widziałam jego śmierć. Minęło kilka lat, ale nadal pamiętam jakby to było niedawno. || sieemasz
|
|
 |
|
mam do siebie żal. gdybyśmy raniej pojechali, może by do tego nie doszło? może nie odeszłaby osoba, która dla calej rodziny była tak ważna i juz na zawsze będzie, choć jej z nami już nie ma. może wtedy zapobieglibyśmy cierpieniu rodziny.. // szeejk.
|
|
  |
|
Skarbie, tu nie jest tak łatwo. Tu codziennie rzeczywistość napierdala ci przeszłością po plecach. || sieemasz
|
|
 |
|
Gdyby nie ten ból, o którym nie mówiłem Ci tu nigdy, wziąłbym nóż i sprawdził jak szybko się goją blizny. [HuczuHucz.♥]
|
|
 |
|
znowu wszystko wrócilo, tyle, ze same dobre chwile. // szeejk
|
|
|
|