 |
|
A teraz przyjdź , spójrzmy sobie w oczy, zapomnijmy o wszystkim i zacznijmy od nowa .
|
|
 |
|
Kocham Go. Tak, kocham. Mimo że tyle przeszłam, mimo że przestałam już wierzyć w prawdziwą miłość pojawił się taki mały ktoś i namieszał w mojej głowie i sercu. / najebanatymbarkiem
|
|
 |
|
I możesz mi mówić że jestem nikim, możesz mieszać mnie z błotem, możesz pieprzyć o mnie najróżniejsze rzeczy, ale jaki to ma sens kochana skoro ja i tak mam na to wszystko wyjebane ? . / najebanatymbarkiem
|
|
 |
|
podczas sprawdzania obecności na lekcji informatyki: - ble ble ble.. PARTYCJA jest hue hue hue? - nie nie ma. - oj formatował byyym - odpowiada kolega z klasy / olkin
|
|
 |
|
-ej to pójdziemy do niego- szepcze koleżanka na lekcji do mnie. - no ok to później-odpowiedziałam. A wy to gdzie się wybieracie? -pyta nauczyciel.. a do Pana właśnie, ale to po lekcji. - odpowiedziałam pewnym głosem. -dobrze się składa, bo mam właśnie wolną godzine (haahah) / olkin
|
|
 |
|
coraz częściej się boje, że nikt nie da rady mu dorównać, że żaden inny facet nie bedzie w stanie go zastąpić. Wiem, że głupio robię, jednak nie potrafie definitywnie zakończyć tamtego działu, coś mnie przy nim trzyma. Tak również wiem, że to nie facet na związki oraz wspólne życie. Jednak czuje, że to nie ten moment by po raz kolejny oddzielić przeszłość grubą kreską / olkin
|
|
 |
|
ja pieprzę szczęście, którego Ty nie jesteś częścią. to żadne szczęście, wiesz?
|
|
 |
|
czasami żałuję, że nie można uczuć przełączyć na pozycję OFF.
|
|
 |
|
samotność jak gorączka nocą dopada, sam na sam z bezsennością bez skutku się zmagam./ pih
|
|
 |
|
5 dni temu minęły 2 lata jak jestem z wami na moblooo ! | dzyndzuś .
|
|
 |
|
Siedzieliśmy z kumplem pijąc browara i rozmawiając o głupotach, gdy nagle zmienił temat.-rozmawiałem ostatnio z nim, wiem przepraszam miałem nie mówić Ci o nim, jednak chyba chciałabyś to wiedzieć. On żałuje, że tak się stało, jest strasznie przytłoczony tą sytuacją i widać że jest mu niezręcznie. Jak mówił mi o tym miał zaszklone oczy, więc chyba jednak musi mu zależeć? – trudno. Odpowiedziałam. –nie obchodzą Cię jego uczucia? Facet też potrafi cierpieć, nie możesz tego zrozumieć?! – kurwa skończ, on świetnie się bawił gdy ja cierpiałam i w dupie miał co wtedy czułam, jakie to wszystko było dla mnie ciężkie, z wielkim trudem zapomniałam o tamtych chwilach. A ja mam teraz współczuć mu i może jeszcze wybaczyć? Nie tylko on cierpiał, jednak przez swoją głupotę. –dobra przepraszam, że wszedłem na ten temat, rozumiem. –Okej wiem, że to jest Twój kumpel i chcesz mu pomóc, jednak nie ma już szans. /olkin
|
|
 |
|
największy błąd życia? kierunek ekonomia. / maniia
|
|
|
|