 |
i kiedy kłóciłam się z kolegą na gadu, że reagge i rap są lepsze od jakiegoś popu, on wyskoczył mi z angielskim zdaniem z piosenki. a na mnie krzyczał jak mu cytowałam reagge. i dogadaj tu się z kimś takim./psychoticdance
|
|
 |
i obiecałam sobie, że już nigdy nie będę przez ciebie płakać. dzisiaj jakoś mi nie wyszło. przez to nagłe twoje pieprzone 'pa'./psychoticdance
|
|
 |
oznajmiając mamie, że w tym roku jadę na mazury z hanią zrobiła wielkie oczy.- no co?- czemu się nie pytasz czy ja cię w ogóle puszcze tak daleko od domu?.- mamo, przecież ja jestem już prawie dorosła.- no właśnie, ale czy rozsądna?- oj mamo.- dobra jedź./psychoticdance
|
|
 |
zrobiło mi się gorąco jak sprawdzałam pocztę i zobaczyłam jedną nieodebraną wiadomość, okazało się, że to była zwykła reklama. cała nadzieja, że jednak odpisałeś, prysła./psychoticdance
|
|
 |
i mój leniwy kot, który dostaje świra na punkcie piłeczki pimpongowej. tak, idealny piątek bez ciebie./psychoticdance
|
|
 |
i co chwile sprawdzam poczte, czy może jednak nie odpisałeś na mojego mejla z tej twojej ''podróży''. tak trudno zrozumieć, że za tobą tęsknie?/psychoticdance
|
|
 |
nie cierpię jak wyjeżdżasz na cały weekend. te trzy dni liczone od piątku dłużą mi się w nieskończoność. zwykle wtedy mówisz, że musisz mimo, że nie chcesz. czuję się tak dziwnie jak ciebie nie ma. od dwóch lat spędzamy razem każdy dzień, a tu nagle cię nie ma. ale dostajesz dużo kasy za takie sesje. mimo tego nie lubię jak jedziesz gdzieś. mógłbyś być biedny, a mi by to nie przeszkadzało. wystarczałoby mi to ze siedział byś ze mną w każdy piątek, sobotę, niedziele i w ogóle cały tydzień.
|
|
 |
Kiedy bym miała wybrać jedną porę roku, która mnie najbardziej przypomina nie mogłam bym się zdecydować. czy wybrać wiosnę, lato, jesień czy zimę.. słusznie zauważyłeś, że wymieniłam wszystkie cztery pory roku. bo czasami jestem jak wiosna - radosna, która wszystko ożywia. czasami jestem jak lato- ciepła i szczęśliwa, bez żadnych zmartwień, ale nie mogę powiedzieć, że jesień do mnie nie pasuje, bo czasami jestem - smutna, nie ma we mnie nic oprócz zmartwień. no cóż ale zimą też można mnie określić - czasami bywam zimna, i nie rozumiana przez nikogo... trudno się zdecydować.!
|
|
 |
i czasami, zalewa mnie krew jak moja mama mówi tak bardzo czule do kota, a mnie normalnie olewa./psychoticdance
|
|
 |
Przyjaciółki rzuciły się na mnie i zaczęły poprawiać moje ubrania, żebym wyglądała ładnie, a to wszystko przez moje słowa "ten z lewej w czarnej bluzie perfidnie się na mnie patrzy" - oczywiście wiedziały o kogo chodzi.
|
|
 |
I znowu go przyłapałam na tym, że wpatrywał się we mnie jak w obrazek, a później gdzie nie spojrzałam był on przez wszystkie przerwy.. ale i tak twierdze, że to przypadek.!
|
|
 |
I ten niekontrolowany śmiech po usłyszanych słowach swojej przyjaciółki: śpiewa, śpiewa ( pomyliła się) i nagle słowa z wielkim zdziwieniem "Co?" haha..
|
|
|
|