 |
|
Przypomniało mi się dziś, jak kiedyś, na samym początku naszej znajomości, tak bardzo go prosiłam o to, żeby mnie nie skrzywdził, że nie chcę znów przez to przechodzić i że jeśli ma zamiar odejść, nieważne czy za tydzień, miesiąc czy 10 lat, ale jeśli ma zamiar, to niech lepiej zrobi to od razu, bo może nie będzie aż tak boleć. Pamiętam jak obiecał, że nic się nie stanie, jak zapewniał, że przezwyciężymy wszystko, bo to przecież my, a kto inny, jak nie my. I pamiętam, jak się wtedy uśmiechnęłam, takim zupełnie innym uśmiechem. Takim, który miał w sobie wiarę, po prostu zwykłą wiarę w człowieka. /dontforgot
|
|
 |
|
tak się składa, że najlepsze w życiu chwile, to te kiedy przytulam się do Ciebie i czuję zapach Twoich perfum. mam Cię wtedy przy sobie. nie chcę się odkleić. po co? mogłabym tak zostać przykuta do Ciebie na zawsze. moje małe miejsce na Ziemii znajduje się obok Twojego serca.
|
|
 |
|
Cisza z nim cenniejsza od milionów słów na tym świecie.
|
|
 |
|
Milcz jak do mnie mówisz - przykładam palec do ust, chcę słyszeć twój oddech, nie potrzeba nam słów.
|
|
 |
|
Gdy czas zatrzyma się już, kolory niestety bledną. Gdy słońca nie nadejdzie wschód, nie bój się podaj mi dłoń podążaj ze mną
|
|
 |
|
tylko nie czyń mnie zbyt ważną, nie jestem dobra w byciu czyimś 'wszystkim'.
|
|
 |
|
Przeraża mnie fakt, jak bardzo się oddalamy. Jak budzimy się, już nie obok siebie i jak zaczynamy każdy, nowy dzień bez siebie. Jak przestajemy się uzupełniać. Naprawdę nie mogę, a nawet nie potrafię zrozumieć tego jak jest, tego jak w tak krótkim czasie zmienia się wszystko to, w co przecież nieugięcie wierzyło każde z nas. Dlaczego nadal tracimy to czego potrzebujemy najbardziej, i zwyczajnie nie potrafimy zrobić już nic? Dlaczego? To nie kwestia poddawania się, czy bezwładnego upadania na deski, nie, to nie to. To tak jakby odpuszczanie sobie siebie, ze świadomością, że mimo to, osobno nie damy sobie rady, że momentalnie wszystko inne straci na znaczeniu. Oddalamy się od tego, co ponoć jeszcze wczoraj było tak istotne, tak ważne, co jeszcze wczoraj miało sens. Stajemy do siebie plecami, i już nie potrafimy się odwrócić. Nie potrafimy tego wszystkiego naprawić. Nie potrafimy walczyć. Walczyć o to co nam pozostało.. walczyć o Nas samych. / Endoftime.
|
|
 |
|
Ale z moich sukcesów Ty będziesz moim mistrzostwem. / Tomiko ft. Siwers
|
|
 |
|
Mam kogoś kto mi mówi te dwa proste słowa. Tylko one dają mi moc by dalej tu egzystować / Kali
|
|
 |
|
nie wiem czy czasem nie jest za późno na poprawę.
|
|
 |
|
Odpocznijmy, razem lub osobno, obojętnie, pozapominajmy trochę o wszystkim i niech wypełni nas błogość, na moment./ekstaaza
|
|
|
|