 |
|
Z pustką w oczach wymazałam Twoje imię, napisane kilkadziesiąt razy na końcu zeszytu od biologii. teraz pracuję nad sercem.
|
|
 |
|
o co w tym wszystkim chodzi.?! :O
|
|
 |
|
Mam jakieś chore wrażenie, ze znowu się mna bawiłeś, że tobie od poczatku nie zależało, a to wszystko te esy, rozmowy spotkania to tylko element gry. mam nadzieje, że jednak się mylę...
|
|
 |
|
I dalej nie wiem o co chodzi... zastanawiam się czy to ma jeszcze sens. Gdyby chciał to by napisał odezwałby się od tych kilku dni, chciał się spotkać czy choćby pogadać. Skoro tego nie robi to chyba znaczy, ze mu nie zależy, ze to była tylko zabawa... a jednak dalej się łudzę, jednak dalej jest to "ale"
|
|
 |
|
Kochanie przestań w końcu ze mną grać i powiedz czego tak naprawdę chcesz.
|
|
 |
|
Po drugiej stronie lustra.
|
|
 |
|
Ja idę w przód, mam się dobrze, a Ty.? ;>
|
|
 |
|
Świat umiera na brak miłości.
|
|
 |
|
I jedno się nie zmieni. twoją siostrę będę kochać zawsze.! ♥
|
|
 |
|
i coraz częściej płacze myśląc o Tobie, przypominając sobie to wszystko choć tak naprawdę to wszystko jeszcze na dobre się nie zakończyło.
|
|
 |
|
Przez to wszystko stałam się duchem. Nie mam na nic ochoty, siły, nie umiem się śmiać jak kiedyś, a to wszystko bo nie ma Ciebie. To wszystko mnie przerasta, jest za trudne. Myślałam, ze tym razem będzie inaczej, ze w końcu zaczęło Ci zależeć po tym wszystkim. Chyba się myliłam. Nie wiem o co chodzi, na czym stoję i chyba się nie dowiem. Mam dość takiego życia...
|
|
|
|