 |
|
Może ty naprawdę nie jesteś gotowy na to wszystko. Już sama nie wiem...
|
|
 |
|
Z jednej strony czuję, że to koniec, ze Tobie nie zależy, ze była to tylko zabawa, a z drugiej mam jeszcze ta głupia nadzieję, że się mylę.
|
|
 |
|
Mam dość. Naprawdę. Już nie daje sobie rady. nie chce tak żyć... to za trudne.
|
|
 |
|
Skoro pijemy za błędy.. to Twoje zdrowie, skarbie.
|
|
 |
|
znów widzę Twoją twarz ale tylko na zdjęciach, nadal nie pamiętam jak brzmi barwa Twego głosu w chwilach szczęścia.
|
|
 |
|
Moje szczęście chodzi, uśmiecha się, rozmawia i czasami pisze do mnie.
|
|
 |
|
Miałam nadzieję, ze przynajmniej dzisiaj się odezwiesz. Znowu się przeliczyłam...
|
|
 |
|
I codziennie modlę się aby to wszystko stało się w końcu jasne... Chce wiedzieć na czym stoję i przestać w końcu bać się i ciągle o tym myśleć..
|
|
 |
|
Jest zasadnicza różnica pomiędzy poddaniem się, a stwierdzeniem, że ma się dość i czas wycofać się z gry.
|
|
|
|