głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika zainspirowana_deszczem

  cześć kochanie co robisz?    nic specjalnego. jestem strasznie zmęczony i idę zaraz spać. a Ty skarbie?    stoję za Tobą w tym klubie...  fcb

psychiczna_s dodano: 23 luty 2012

- cześć kochanie co robisz? - nic specjalnego. jestem strasznie zmęczony i idę zaraz spać. a Ty skarbie? - stoję za Tobą w tym klubie... |fcb

Dobrze gada. Polać mu.!   psychiczna s

psychiczna_s dodano: 23 luty 2012

Dobrze gada. Polać mu.! | psychiczna_s

Zostaw. Umiem. Ojjjj  zepsułam.. xD  psychiczna s

psychiczna_s dodano: 23 luty 2012

Zostaw. Umiem. Ojjjj, zepsułam.. xD |psychiczna_s

W dupie byłeś  gówno widziałeś.   psychiczna s

psychiczna_s dodano: 23 luty 2012

W dupie byłeś, gówno widziałeś. | psychiczna_s

zacznijmy od tego  że Cię kocham  zakończmy na tym  że nie przestanę. psychiczna s

psychiczna_s dodano: 23 luty 2012

zacznijmy od tego, że Cię kocham, zakończmy na tym, że nie przestanę.|psychiczna_s

Tam są drzwi. Proste. Wypierdalaj.   psychiczna s

psychiczna_s dodano: 23 luty 2012

Tam są drzwi. Proste. Wypierdalaj. | psychiczna_s

Zapamiętaj JEDNĄ ważną rzecz . ONA JEST MOJĄ PRZYJACIÓŁKĄ I W KAŻDEJ CHWILI MOGĘ CI ZA NIĄ ROZJEBAĆ ŁEB. psychiczna s

psychiczna_s dodano: 23 luty 2012

Zapamiętaj JEDNĄ ważną rzecz . ONA JEST MOJĄ PRZYJACIÓŁKĄ I W KAŻDEJ CHWILI MOGĘ CI ZA NIĄ ROZJEBAĆ ŁEB.|psychiczna_s

Jeśli umrę i ta dziwka przyjdzie na mój pogrzeb   obiecuję   że zmartwychwstanę i przypierdolę jej zniczem . psychiczna s

psychiczna_s dodano: 23 luty 2012

Jeśli umrę i ta dziwka przyjdzie na mój pogrzeb , obiecuję , że zmartwychwstanę i przypierdolę jej zniczem .|psychiczna_s

Wyszedł z mojego życia bez ostrzeżenia. Dokładnie tak jakby wybierał się tylko do sklepu po nasze ulubione ciastka. Wrócił. Po dwóch latach. To najdłuższy spacer w jego życiu.  esperer

esperer dodano: 23 luty 2012

Wyszedł z mojego życia bez ostrzeżenia. Dokładnie tak jakby wybierał się tylko do sklepu po nasze ulubione ciastka. Wrócił. Po dwóch latach. To najdłuższy spacer w jego życiu. /esperer

Może po prostu zacznę czuć  a nie zabijać się analizowaniem.  esperer

esperer dodano: 23 luty 2012

Może po prostu zacznę czuć, a nie zabijać się analizowaniem. /esperer

spójrz  jak odchodzi. wolno  na luzie  jakby to co trzyma w ręku wcale nie było odłamkami jej serca. pali fajkę  udając że ten dym to wcale nie nadzieja  która spłonęła żywcem. daszek czapki osłania jego węglowe oczy  w których ukrył jej duszę  gdy wytargał ją z ciała. w kieszenie upchał resztki żarliwej miłości  ledwo dopinając guziki na pulsującej namiętnością tęsknocie. pod pachą niósł małą torbę  do której upakował jej wspomnienia  te dobre oczywiście. złe zbyt wiele ważą  a on z natury nie lubił się przemęczać. nie lubił się wiązać  czuć jak pies na łańcuchu. ale kochał niszczyć. dlatego zabrał jej to wszystko  co zdołał. i nie pozostawił nic  prócz pustego ciała  wypranego z uczuć. zostawił ją na pastwę dzikich myśli  urojeń i braku wiary. lubił patrzeć na czyjąś autodestrukcję. nieswiadomosc

nieswiadomosc dodano: 22 luty 2012

spójrz, jak odchodzi. wolno, na luzie, jakby to co trzyma w ręku wcale nie było odłamkami jej serca. pali fajkę, udając że ten dym to wcale nie nadzieja, która spłonęła żywcem. daszek czapki osłania jego węglowe oczy, w których ukrył jej duszę, gdy wytargał ją z ciała. w kieszenie upchał resztki żarliwej miłości, ledwo dopinając guziki na pulsującej namiętnością tęsknocie. pod pachą niósł małą torbę, do której upakował jej wspomnienia, te dobre oczywiście. złe zbyt wiele ważą, a on z natury nie lubił się przemęczać. nie lubił się wiązać, czuć jak pies na łańcuchu. ale kochał niszczyć. dlatego zabrał jej to wszystko, co zdołał. i nie pozostawił nic, prócz pustego ciała, wypranego z uczuć. zostawił ją na pastwę dzikich myśli, urojeń i braku wiary. lubił patrzeć na czyjąś autodestrukcję./nieswiadomosc

Nie pytaj mnie czemu nie potrafię zamknąć mu drzwi przed twarzą. Sama nie umiem powiedzieć czemu zawsze na niego czekam  czemu się martwię i wybaczam. To chyba miłość  toksyczna na dodatek.  esperer

esperer dodano: 22 luty 2012

Nie pytaj mnie czemu nie potrafię zamknąć mu drzwi przed twarzą. Sama nie umiem powiedzieć czemu zawsze na niego czekam, czemu się martwię i wybaczam. To chyba miłość, toksyczna na dodatek. /esperer

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć