 |
|
i podziękuj jej, że jest jednym telefonem w nocy, tak jak dziękowałeś dla mnie setki razy, kurwa, w oczy. / jopel.
|
|
 |
|
wszyscy mi mówią, że jak nie ten, to następny. ale przecież nikt nie będzie taki jak On. żaden inny facet nie będzie miał takiego uśmiechu jak On. nikt nie będzie miał takich oczu jak On. nikt nie będzie miał tak cudownych dłoni jak On. nikt nie będzie potrafił mnie tak rozbawić jak On. nikt nie będzie mnie potrafił przytulić tak jak On. żaden facet nie będzie takim cudownym skurwysynem jak On.
|
|
 |
|
powiedział, że będzie zawsze. nic nie wspominał, że przy mnie.
|
|
 |
|
komar cię ugryzł?
- nie, kurwa. malinkę mi zrobił.
|
|
 |
|
nie jesteś tym Michałem, którego kiedyś kochałam /egao
|
|
 |
|
na taką przyjaźń to mam wyjebane. jedna kłótnia o błahostkę sprawia, że obrabiasz mi dupę. spławiasz, gdy chce się spotkać. a gdy Ty potrzebujesz się wygadać przylatujesz do mnie jak gdyby nigdy nic. więc weź się odpierdol ode mnie i znajdź sobie inną naiwną.
|
|
 |
|
i możesz marzyć o tym, by dotknąć mojego tyłka. możesz ukradkiem patrzeć na mój biust. możesz mieć nieprzyzwoite myśli o mnie. nie przeszkadza mi to. ale pamiętaj. nigdy mnie nie będziesz miał. nigdy nie dotkniesz moich pośladków. moje piersi pozostaną dla ciebie nieosiągalne, a twoje marzenia w stosunku do mnie nigdy się nie spełnią. moje ciało chcę podarować temu jedynemu. nie pierwszemu lepszemu, byle tylko pozbyć się dziewictwa. chcę, aby ten, który zobaczy mnie nagą w całej okazałości był przy mnie do końca życia.
|
|
 |
|
lubię kusić facetów. lubię robić im tą cholerną nadzieję. w ten sposób mogę się odpłacić za to, jak Ty mnie potraktowałeś.
|
|
 |
|
zawsze była tą dobrą dziewczynką. do domu wracała o czasie, nie miała żadnych nałogów, pilnie się uczyła i nie sprawiała problemów. aż pewnego dnia do jej życia wtargnął On - cholernie pociągający skurwysyn, który całkowicie odmienił jej świat. opuściła się w nauce, alkohol wlewała w siebie litrami, papierosy paliła jeden za drugim. buntowała się przeciwko rodzicom. Jego kręciło to, że ma taki wpływ na tą laskę. jednak i tak odszedł. zostawiając ją samą w swoim świecie, do którego całkowicie nie pasowała.
|
|
 |
|
myślisz, że moglibyśmy kiedyś usiąść na ławce
wypić wspólnie piwo łaskocząc się nawzajem
uśmiechem?
|
|
 |
|
pożegnała się z każdą osobą w klasie. na koniec zostawiła Jego. nieśmiało podeszła do niego. 'mimo wszystko nie żałuję tych wspólnie spędzonych chwil. i dziękuję, że pojawiłeś się w moim życiu i tak diametralnie je odmieniłeś.' już chciała od niego odejść gdy ten ją zatrzymał. 'pamiętaj, zawsze będziesz wyjątkową osobą w moim życiu. nigdy nie zapomnę Twoich pocałunków, ani Twojego uśmiechu. ale tak po prostu będzie lepiej. bo tak wspaniała osoba jak Ty nie może być z takim skurwielem jak ja.' usłyszawszy to dziewczyna pocałowała Go na oczach całej klasy i zapłakana wybiegła z sali.
|
|
 |
|
może czasem spotkamy się przelotnie na ulicy, ale będziemy udawać, że się nie znamy. żadnego 'cześć', żadnego uśmiechu. jedynie smutek w oczach. smutek, który wyraża naszą tęsknotę za sobą.
|
|
|
|