głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika zaczarowanaona

 ...  zaczęła się bać  że on mógłby przestać być częścią jej życia. Nie wyobrażała już sobie tego.

niekoffana dodano: 29 czerwca 2014

(...) zaczęła się bać, że on mógłby przestać być częścią jej życia. Nie wyobrażała już sobie tego.

I gdy upadnie to będziesz przy nim zawsze?  ...  A kiedy pójdzie na dno i zdasz sobie sprawę  że już nie ma szans  To czy pójdziesz za nim w bagno?

niekoffana dodano: 29 czerwca 2014

I gdy upadnie to będziesz przy nim zawsze? [...] A kiedy pójdzie na dno i zdasz sobie sprawę, że już nie ma szans, To czy pójdziesz za nim w bagno?

'tak to już wyszło że kraj Cię zmusza do wyboru  być tam szczęśliwym czy zostać tutaj w swoim domu  czy kupić bilet  tutaj zostawić troskę  spakować całą torbę wspomnień  pożegnać Polskę'

nigdyniezrozumiesz dodano: 28 czerwca 2014

'tak to już wyszło że kraj Cię zmusza do wyboru być tam szczęśliwym czy zostać tutaj w swoim domu czy kupić bilet, tutaj zostawić troskę spakować całą torbę wspomnień pożegnać Polskę'

Ja już naprawdę tego wszystkiego nie chcę. Nie chcę cierpieć  czekać  tęsknić. Chciałabym wreszcie pogodzić się z tym  że Ciebie nie ma i już nie będzie  chciałabym przyzwyczaić się do myśli  że po prostu nie byliśmy sobie pisani. Niby coś nas pchnęło do siebie  ale najwyraźniej los się pomylił. Być może nigdy nie powinnam Cię spotkać  nie powinnam przyzwyczajać się do ciepła Twojego ciała i do szczęścia  które mi przynosiłeś. Nie potrafię tego wszystkiego zrozumieć  ciągle tłumaczę sobie każde Twoje zachowanie  ale bez rezultatu. Opadam z sił  każdego dnia czuję jak marnieje  jak cała zamieniam się w pustkę. Wiesz  chciałabym znów żyć  poczuć jak to jest budzić się rano pełna pozytywnej energii. Chciałabym wreszcie powiedzieć sobie  że mam to czego zawsze pragnęłam. Nie chcę już każdego dnia umierać i czekać na rzeczy niemożliwe. Ja już po prostu tak nie potrafię.  buuum

thunderclap dodano: 28 czerwca 2014

Ja już naprawdę tego wszystkiego nie chcę. Nie chcę cierpieć, czekać, tęsknić. Chciałabym wreszcie pogodzić się z tym, że Ciebie nie ma i już nie będzie, chciałabym przyzwyczaić się do myśli, że po prostu nie byliśmy sobie pisani. Niby coś nas pchnęło do siebie, ale najwyraźniej los się pomylił. Być może nigdy nie powinnam Cię spotkać, nie powinnam przyzwyczajać się do ciepła Twojego ciała i do szczęścia, które mi przynosiłeś. Nie potrafię tego wszystkiego zrozumieć, ciągle tłumaczę sobie każde Twoje zachowanie, ale bez rezultatu. Opadam z sił, każdego dnia czuję jak marnieje, jak cała zamieniam się w pustkę. Wiesz, chciałabym znów żyć, poczuć jak to jest budzić się rano pełna pozytywnej energii. Chciałabym wreszcie powiedzieć sobie, że mam to czego zawsze pragnęłam. Nie chcę już każdego dnia umierać i czekać na rzeczy niemożliwe. Ja już po prostu tak nie potrafię./ buuum

Krótka opowieść o szczęściu  Pewnego dnia pomyślałam  że jestem szczęśliwa  i tak mi było dobrze  byłam lekka i uśmiechnięta  a później   a później   wszystko pierdolnęło.

jelina dodano: 28 czerwca 2014

Krótka opowieść o szczęściu Pewnego dnia pomyślałam, że jestem szczęśliwa i tak mi było dobrze, byłam lekka i uśmiechnięta a później a później wszystko pierdolnęło.

Łyżką przenieść Atlantyk.

indivisible dodano: 27 czerwca 2014

Łyżką przenieść Atlantyk.

I znowu był czerwiec – łagodne  długie  wolno gasnące wieczory  wieczory które tak wiele obiecują  że cokolwiek się z nimi zrobi  ma się zawsze wrażenie porażki  zmarnowanego czasu. Nie wiadomo  jak najlepiej je przeżyć. Iść przed siebie  albo może zostać w domu i siedzieć przy szeroko otwartym oknie  tak żeby ciepłe powietrze  nasycone dźwiękami lata  weszło do pokoju i zmieszało się z książkami  z ideami  z metaforami  z naszym oddechem. Ale nie  to także nie jest sposób  to nie jest możliwe. Można ich – tych niekończących się wieczorów – tylko żałować  kiedy już przeminą  kiedy dzień będzie coraz krótszy. Są nieuchwytne.

jelina dodano: 26 czerwca 2014

I znowu był czerwiec – łagodne, długie, wolno gasnące wieczory, wieczory które tak wiele obiecują, że cokolwiek się z nimi zrobi, ma się zawsze wrażenie porażki, zmarnowanego czasu. Nie wiadomo, jak najlepiej je przeżyć. Iść przed siebie, albo może zostać w domu i siedzieć przy szeroko otwartym oknie, tak żeby ciepłe powietrze, nasycone dźwiękami lata, weszło do pokoju i zmieszało się z książkami, z ideami, z metaforami, z naszym oddechem. Ale nie, to także nie jest sposób, to nie jest możliwe. Można ich – tych niekończących się wieczorów – tylko żałować, kiedy już przeminą, kiedy dzień będzie coraz krótszy. Są nieuchwytne.

I poszedłem do swojej sypialni. Najlepsze w niej było to  że stało tam łóżko. Lubiłem leżeć w nim godzinami  nawet w dzień. Kladlem się i podciągalem kołdrę pod brodę. Dobrze się wtedy czułem. Nic się nie działo  nie było ludzi ani nic.

jelina dodano: 25 czerwca 2014

I poszedłem do swojej sypialni. Najlepsze w niej było to, że stało tam łóżko. Lubiłem leżeć w nim godzinami, nawet w dzień. Kladlem się i podciągalem kołdrę pod brodę. Dobrze się wtedy czułem. Nic się nie działo, nie było ludzi ani nic.

Wiesław Musiałowski  Po drugiej stronie     Pomilczmy chwilę  rozmawiajmy w ciszy   słowom nadając odpowiednią barwę     może nas echo nigdy nie usłyszy    że nazwać mogłem serca odzew skarbem.     Pomilczmy głośno  niech się pogłos niesie     samotny z sobą  niech rozmawia z nikim    jak ten pustelnik w opuszczonym lesie    który zaświatów odczytuje szyki.     Pomilczmy zatem   nic nas nie kosztuje   takie milczenie  które nic nie warte.   A ja cię w ciszy bezsłownie całuję   i bezsłowności ciągłej pełnię wartę.    Ty  której nigdy  nikt wzywał nie będzie     bądź przeklinana. Na wieki i wszędzie!

olusza dodano: 24 czerwca 2014

Wiesław Musiałowski "Po drugiej stronie" Pomilczmy chwilę, rozmawiajmy w ciszy słowom nadając odpowiednią barwę - może nas echo nigdy nie usłyszy, że nazwać mogłem serca odzew skarbem. Pomilczmy głośno, niech się pogłos niesie - samotny z sobą, niech rozmawia z nikim, jak ten pustelnik w opuszczonym lesie, który zaświatów odczytuje szyki. Pomilczmy zatem - nic nas nie kosztuje takie milczenie, które nic nie warte. A ja cię w ciszy bezsłownie całuję i bezsłowności ciągłej pełnię wartę. Ty, której nigdy, nikt wzywał nie będzie - bądź przeklinana. Na wieki i wszędzie!

Przecież bardzo mi nie miło   i wcale się nie cieszę  że się widzimy  nie wiem co słychać  u Ciebie  i nie interesuje mnie zupełnie  twoje zdrowie i czy rosną dzieci  nie  nie nawzajem  nie do zobaczenia  nie będę udawać  mówię  cześć   i idę.

jelina dodano: 22 czerwca 2014

Przecież bardzo mi nie miło i wcale się nie cieszę że się widzimy nie wiem co słychać u Ciebie i nie interesuje mnie zupełnie twoje zdrowie i czy rosną dzieci nie, nie nawzajem nie do zobaczenia nie będę udawać mówię cześć i idę.

You and I  we don't wanna be like them...

indivisible dodano: 22 czerwca 2014

You and I, we don't wanna be like them...

Kiedy otarłem łzy  byłem już innym człowiekiem.

jelina dodano: 19 czerwca 2014

Kiedy otarłem łzy, byłem już innym człowiekiem.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć