 |
|
Ciekawe gdzie teraz jest. Co robi. Z kim rozmawia. Kogo dotyka. Co widzi. Co czuje.. Uśmiecha się? Czy jest Mu ciepło? Czy jest szczęśliwy?
|
|
 |
|
Niby cwaniak, a jak przytuli to nie puści.
|
|
 |
|
Mimo wszystko, naiwnie czekam, lecz nie wiem na co.
|
|
 |
|
Potrafię wybaczyć błąd jeśli Ty potrafisz się do niego przyznać.
|
|
 |
|
wiesz co Kotku? miałeś swój czas. a teraz? teraz nie chce Ciebie zużytego przez tą lale z bloku obok :) / aandziakk
|
|
 |
|
Odszedłeś, rozumiem. Ale proszę, nie wracaj kolejny raz, by odejść.
|
|
 |
|
“Idzie jesień, będzie psychicznie trudniej.”
|
|
 |
|
Kobiety, które myślą, to najczęściej te, o których się nie myśli . //George Bernard Shaw
|
|
 |
|
Walczyć czy odpuścić? Zagadka dzisiejszej nocy już mnie wybrała. Zakleszczyła się wokół moich myśli i tak po prostu nie chce odpuścić. Toczy wojnę z sercem i rozumem, który stanowczy dogaduje samą prawdę tylko dlatego by przed sercem, które nadal tęskni i wspomina wyjść z czystym sumieniem. Chce pokazać jakim jesteś dupkiem i wariatem, by zniesmaczyć go do Ciebie. Próbuje ze wszystkich sił, stawia nawet drugą kobietę w codziennym świetle, by wytłumaczyć to dokładniej. Stara się, gawędzi, ale to na nic. Serce nie sługa, broni się, udaje, że to nic wielkiego, próbuje racjonalnie wszystko wyjaśnić. Analizuje, rozdrapuje tylko dlatego, abyśmy wyszli z tego cało i bez ran. Naprawdę ogromnie się stara, ale Ty już Go nie doceniasz, ono już dla Ciebie nie istnieje, więc nie zdziw się, gdy któregoś pięknego dnia tę zaciętą walkę wygra rozum. Wiedz, że będzie już za późno na cokolwiek. // lajfisbrutal
|
|
 |
|
'Tu nie zarabiam nic, a tam mam na godne życie,
Nie ufam tym frajerom i ich wrednej polityce
Jestem człowiek, znam swą wartość i przewały widzę'
|
|
 |
|
Dziś... Tak, dzisiaj tęsknię. Na każdym skrawku mojego ciała odczuwam to dziwne mrowienie, obecność czegoś obcego, a kiedy pytam o jego imię, pada krótkie - tęsknota. Brakuje mi jakiejkolwiek części Jego osoby tuż obok. Wciąż dostaję szereg wiadomości i wiem, co robi - ruch po ruchu wyobrażam sobie wykonywaną przez Niego czynność, lecz to mi nie wystarcza. Chciałabym po prostu unieść wachlarz rzęs i zobaczyć Go, by chociażby na kilka sekund wtopić się w Jego niebieskie spojrzenie. Chcę, żeby się uśmiechnął. Chociaż raz. Do mnie. Tylko do mnie. Potrzebuję kilku słów wypowiedzianych wyłącznie w moim kierunku, krótkiej rozmowy. I powstrzymam się - nie ściągnę z Niego ubrań. Będzie kulturalnie, spokojnie, grzecznie. Tylko niech będzie tu gdzieś obok. Muszę Go czuć. Bez Niego nie mam czym oddychać.
|
|
 |
|
Zaczynam wpisywać pierwsze litery w treść wiadomości. K, o, c, h, a, m kolejno pojawiają się na ekranie, już mam dopisać następne trzy, kiedy wyświetla się przychodzące połączenie od planowanego adresata tworzonego tekstu. - Halo? - rzucam z uśmiechem, okręcając się na pięcie i widząc zarys Jego sylwetki na skraju światła padającego z latarni. - Kocham Cię, tylko tyle chciałem powiedzieć.
|
|
|
|