głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika zaara

Każdy dzień jest taki wspaniały  I nagle  trudno mi było oddychać  Teraz i wtedy  poczułam niepewność  Z tego bólu  poczułam się bardzo zawstydzona    Jestem piękna nie zależnie od tego co mówią  Słowa nie potrafią mnie poniżyć  Jestem piękna  na swój sposób  Tak  słowa nie potrafią mnie poniżyć  Więc nie poniżaj mnie dzisiaj..

prayer dodano: 8 października 2011

Każdy dzień jest taki wspaniały I nagle, trudno mi było oddychać Teraz i wtedy, poczułam niepewność Z tego bólu, poczułam się bardzo zawstydzona Jestem piękna nie zależnie od tego co mówią Słowa nie potrafią mnie poniżyć Jestem piękna, na swój sposób Tak, słowa nie potrafią mnie poniżyć Więc nie poniżaj mnie dzisiaj..

My z XXI wieku   rozbijający atomy  zdobywcy księżyca  wstydzimy się miękkich gestów  czułych spojrzeń  ciepłych uśmiechów. Kiedy cierpimy wykrzywiamy lekceważąco wargi. Kiedy przychodzi miłość wzruszamy pogardliwie ramionami. Silni  cyniczni  z ironicznie zmrużonymi oczami. Dopiero późną nocą  przy szczelnie zasłoniętych oknach gryziemy z bólu ręce  umierając z miłości.

prayer dodano: 8 października 2011

My z XXI wieku - rozbijający atomy, zdobywcy księżyca, wstydzimy się miękkich gestów, czułych spojrzeń, ciepłych uśmiechów. Kiedy cierpimy wykrzywiamy lekceważąco wargi. Kiedy przychodzi miłość wzruszamy pogardliwie ramionami. Silni, cyniczni, z ironicznie zmrużonymi oczami. Dopiero późną nocą, przy szczelnie zasłoniętych oknach gryziemy z bólu ręce, umierając z miłości.

Najważniejsze  żeby pewnego dnia wszystko co Cię otacza nie stało się przerażająco obojętne  słyszysz? Twoje codzienne obowiązki  poranki z kubkiem kawy i papierosem  codzienna bieganina  spotkania z przyjaciółmi  ulice Twojego miasta  popołudnia  rodzinne obiady  twarze bliskich  Twoje sukcesy  Twoje porażki  wieczorne spacery  chwile szczęścia  nowe doświadczenia  nowe obowiązki. złość się  kłóć się  walcz  śmiej się  zagryzaj wargi  zaciskaj pięści  kochaj  biegaj  pływaj  pracuj  ucz się  rób zdjęcia  smakuj  dotykaj  poznawaj  płacz  krzycz  żyj. Nie dopuść do tego  żeby obojętność była silniejsza  bo potem nie będzie już odwrotu. nic Cię nie zatrzyma..

prayer dodano: 8 października 2011

Najważniejsze, żeby pewnego dnia wszystko co Cię otacza nie stało się przerażająco obojętne, słyszysz? Twoje codzienne obowiązki, poranki z kubkiem kawy i papierosem, codzienna bieganina, spotkania z przyjaciółmi, ulice Twojego miasta, popołudnia, rodzinne obiady, twarze bliskich, Twoje sukcesy, Twoje porażki, wieczorne spacery, chwile szczęścia, nowe doświadczenia, nowe obowiązki. złość się, kłóć się, walcz, śmiej się, zagryzaj wargi, zaciskaj pięści, kochaj, biegaj, pływaj, pracuj, ucz się, rób zdjęcia, smakuj, dotykaj, poznawaj, płacz, krzycz, żyj. Nie dopuść do tego, żeby obojętność była silniejsza, bo potem nie będzie już odwrotu. nic Cię nie zatrzyma..

O trzeciej nad ranem krew płynie w żyłach wolniej niż zwykle  a sen jest wyjątkowo głęboki. Dusza jest wówczas albo pogrążona w błogosławionej nieświadomości  albo miota się rozpaczliwie  rozglądając się z przerażeniem wokół siebie. Nie istnieją żadne stany pośrednie. O trzeciej nad ranem świat  ta stara dziwka  nie ma na twarzy makijażu i widać  że brakuje mu nosa i jednego oka. Wesołość staje się płytka i krucha  jak w zamku Poego otoczonym przez Czerwoną Śmierć. Nie ma grozy  bo zniszczyła ją nuda  a miłość jest tylko snem.

prayer dodano: 8 października 2011

O trzeciej nad ranem krew płynie w żyłach wolniej niż zwykle, a sen jest wyjątkowo głęboki. Dusza jest wówczas albo pogrążona w błogosławionej nieświadomości, albo miota się rozpaczliwie, rozglądając się z przerażeniem wokół siebie. Nie istnieją żadne stany pośrednie. O trzeciej nad ranem świat, ta stara dziwka, nie ma na twarzy makijażu i widać, że brakuje mu nosa i jednego oka. Wesołość staje się płytka i krucha, jak w zamku Poego otoczonym przez Czerwoną Śmierć. Nie ma grozy, bo zniszczyła ją nuda, a miłość jest tylko snem.

Pierwszy raz w życiu tęsknie...  Pierwszy raz w życiu chciałbym także nazwać to  co czuję  określić  zdefiniować.   Ale Ty nie dajesz się określić i zdefiniować. Nie ma takiego równania  nie istnieje taka funkcja czasu  która choć w przybliżeniu przewidzi  jaka będziesz w następnej sekundzie. Jesteś dzika  szalona  zagubiona  odważna  mądra  naiwna  romantyczna  rzeczowa  dziecinna  dorosła  niewinna  wyuzdana  delikatna  krucha  twarda  dominująca  bezbronna  uśmiechnięta  płacząca. I wszystko to zmienia się  miesza  pulsuje  zderza ze sobą. Dla matematyka jesteś nie do opisania. Za dużo warunków brzegowych  za wiele zmiennych. Dla fizyka tym bardziej. Jesteś cudownie nieprzewidywalna. Inna  jedyna  osobliwa..

prayer dodano: 8 października 2011

Pierwszy raz w życiu tęsknie... Pierwszy raz w życiu chciałbym także nazwać to, co czuję, określić, zdefiniować. Ale Ty nie dajesz się określić i zdefiniować. Nie ma takiego równania, nie istnieje taka funkcja czasu, która choć w przybliżeniu przewidzi, jaka będziesz w następnej sekundzie. Jesteś dzika, szalona, zagubiona, odważna, mądra, naiwna, romantyczna, rzeczowa, dziecinna, dorosła, niewinna, wyuzdana, delikatna, krucha, twarda, dominująca, bezbronna, uśmiechnięta, płacząca. I wszystko to zmienia się, miesza, pulsuje, zderza ze sobą. Dla matematyka jesteś nie do opisania. Za dużo warunków brzegowych, za wiele zmiennych. Dla fizyka tym bardziej. Jesteś cudownie nieprzewidywalna. Inna, jedyna, osobliwa..

Kochałam go za to  za co inni go nienawidzili. To ja tolerowałam jego widzi mi się  akceptowałam kretyńskie pomysły. Nie potrafił tego docenić ..

prayer dodano: 8 października 2011

Kochałam go za to, za co inni go nienawidzili. To ja tolerowałam jego widzi mi się, akceptowałam kretyńskie pomysły. Nie potrafił tego docenić ..

Kiedyś byłam pełna ciepła  mogłam wiele dać.

prayer dodano: 8 października 2011

Kiedyś byłam pełna ciepła, mogłam wiele dać.

mimo  że siedzi cicho wszystko w niej krzyczy  ma ochotę wstać podejść do ściany i bić z całej siły ręką  głową obojętne czym  tylko by osłabnąć  stracić przytomność  aby to wszystko umilkło choć na chwilkę poczuła smak ciszy

prayer dodano: 8 października 2011

mimo, że siedzi cicho wszystko w niej krzyczy, ma ochotę wstać podejść do ściany i bić z całej siły ręką, głową obojętne czym, tylko by osłabnąć, stracić przytomność, aby to wszystko umilkło choć na chwilkę poczuła smak ciszy

Znowu znalazłam się w punkcie  gdy nie wiem  dokąd zdążam. Wygląda na to  że co jakiś czas burzę całe swoje życie i zaczynam je budować od nowa. Nieważne  co zrobię  i jak bardzo się staram  bo i tak nie osiągnę wyżyn błogostanu  prosperity i bezpieczeństwa  jak wielu innych ludzi. Nie mówię o zostaniu milionerką  życiu długo i szczęśliwie. Chodzi mi tylko o to  aby wreszcie móc się zatrzymać  przestać robić to  co robię  rozejrzeć się dookoła  odetchnąć z ulgą i pomyśleć  że wreszcie dotarłam tam  dokąd chciałam.

prayer dodano: 8 października 2011

Znowu znalazłam się w punkcie, gdy nie wiem, dokąd zdążam. Wygląda na to, że co jakiś czas burzę całe swoje życie i zaczynam je budować od nowa. Nieważne, co zrobię, i jak bardzo się staram, bo i tak nie osiągnę wyżyn błogostanu, prosperity i bezpieczeństwa, jak wielu innych ludzi. Nie mówię o zostaniu milionerką, życiu długo i szczęśliwie. Chodzi mi tylko o to, aby wreszcie móc się zatrzymać, przestać robić to, co robię, rozejrzeć się dookoła, odetchnąć z ulgą i pomyśleć, że wreszcie dotarłam tam, dokąd chciałam.

 Gdyby Szekspir cię znał napisał by więcej tragedii.      A gdyby znał ciebie  napisał by sonet dla dziwki. .

prayer dodano: 8 października 2011

-Gdyby Szekspir cię znał napisał by więcej tragedii. - A gdyby znał ciebie, napisał by sonet dla dziwki. .

Jestem samotna  zmęczona  smutna  jestem niezadowolona  mam depresję  mam pecha  mogę siebie opisać wszystkimi tymi słowami każdego dnia tygodnia. No i pewnie mogę też powiedzieć  że wszystko w porządku.

prayer dodano: 8 października 2011

Jestem samotna, zmęczona, smutna, jestem niezadowolona, mam depresję, mam pecha; mogę siebie opisać wszystkimi tymi słowami każdego dnia tygodnia. No i pewnie mogę też powiedzieć, że wszystko w porządku.

Nie wiem jak mam sobie poradzić z przytłaczająca mnie rzeczywistością ona przygniata i przytwierdza do ziemi.. powoduje że nie mogę oddychać że boli mnie serce..ale gdy zaczyna mnie boleć dusza czuję jakby moja egzystencja miała dotrwać końca. Uczucie osamotnienia i pustki odczuwam nawet podczas snu.Potrzebuje lekarstwa dla mojej duszy..potrzebuje ją wyleczyć  potrzebuje by przyszedł do mnie ktoś i pokazał że mimo szarej codzienności są osoby i chwile dla których warto żyć i cieszyć się z najmniejszych rzeczy. Ot to czego potrzebuje.

prayer dodano: 8 października 2011

Nie wiem jak mam sobie poradzić z przytłaczająca mnie rzeczywistością ona przygniata i przytwierdza do ziemi.. powoduje że nie mogę oddychać że boli mnie serce..ale gdy zaczyna mnie boleć dusza czuję jakby moja egzystencja miała dotrwać końca. Uczucie osamotnienia i pustki odczuwam nawet podczas snu.Potrzebuje lekarstwa dla mojej duszy..potrzebuje ją wyleczyć, potrzebuje by przyszedł do mnie ktoś i pokazał że mimo szarej codzienności są osoby i chwile dla których warto żyć i cieszyć się z najmniejszych rzeczy. Ot to czego potrzebuje.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć