 |
|
lubię samotność kontrolowaną . kocham nocami włóczyć się po mieście, wsiąść w byle jaki pociąg i pojechać - licząc na szczęście że starczy mi na bilet powrotny . nie boję się pustego mieszkania, tego, że będę musiała sama zrobić śniadanie. boję się, że nie będę miała za kim tęsknić, że nie będę miała do kogo wracać - smajl_
|
|
 |
|
Ja jestem człowiekiem konfliktowym. Ja jestem przede wszystkim solistą i zespół ludzi, współpracownicy, partnerzy, jakkolwiek ich nazwiemy, muszą być trochę skrojeni na miarę mojego formatu. To fatalnie brzmi, narcystycznie, ale taka jest prawda, żebym ja mógł dobrze funkcjonować. I najlepiej mi się pracuje z ludźmi, których sam sobie selekcjonuję. Jestem selekcjonerem ludzi, którzy tylko mi mówią komplementy. - k. wojewódzki < 3
|
|
 |
|
Fałszujemy codzienność stereotypami. To mentalne znieczulenie na zjawiska, które irytują, drażnią, często na takie, których nie możemy pojąć. - kuba wojewódzki x3
|
|
 |
|
szkoda, że tak często zbyt świadomie zadajemy sobie ból. - smajl_
|
|
 |
|
Obudził ją sms. Napisał on. Uśmiech pojawił się na jej twarzy . Jednak znikał w chwili czytania wiadomości "słuchaj.. nie mogę tak dalej" ee.. co się dzieje ? "..ja.. ja już cię nie kocham ! nigdy nie kochałem" coo ? Po tym wszystkim co przeżyli on nie kocha ? jak może.Przecież byli idealną parą. Każdy zazdrościł im tej 'miłości'.. planowali przyszłość.. chcieli zbudować biały dom mieć psa i gromatkę dzieci. a on tak po prostu pisze, ze jej nie kocha ?! .. Dziewczyna wyłączyła telefon. Zawalił jej się świat. wszystko co było dla niej najważniejsze straciło sens. I co teraz ? Wyszła z domu cała zapłakana. Łzy spływały wraz z jej ciemnym tuszem .szła trzęsąc się, nogi jej się uginały ale szła. Poszła w miejsce gdzie chodzili razem. Nad jezioro. usiadła i przed jej oczami przewijały się wszystkie wspolne chwle. Pierwszy pocałunek ? Pierwsze "kocham cię" .. nie wytrzymała. Wskoczyła do wody. Nie przeżyła. On tymczasem wysyłał jej sms "Prima aprilis kochanie./ mrowa95r
|
|
 |
|
to fantastyczne, że idąc przez ulicę mijamy tysiące osób, tych przygnębionych i tych z uśmiechami od ucha do ucha. popatrz - każda z tych osób, jest indywidualnością, ma inne wspomnienia, przeżycia, doświadczenia . każda z nich popełnia błędy po których potrafi się podnieść lub potrzebuje pomocy. każda z tych osób potrafi kochać, każda w inny sposób, nie na taką samą skalę . - smajl_
|
|
 |
|
A teraz leżąć na łóżku i wpatrując się w sufit, zastanawiam się, dlaczego zachowuje się jak rozpieszczony dzieciak, który ma wszystko, a jednak ciągle czegoś mu brakuje - brakuje mu tej cholernej, pierdolonej miłości.
|
|
|
|