 |
|
- Halo? tu pralnia.
- Dzień dobry, mogłaby pani wyprać moje życie w Perwoll Color Magic, bo tak jakoś ostatnio straciło kolor.
|
|
 |
|
Naiwna . Znalazła czterolistną koniczynkę i myślała , że będzie szczęśliwa . Tak więc pobiegła do niego i powiedziała jak go bardzo kocha . On odszedł z zapłakanymi od śmiechu oczyma .
|
|
 |
|
w trakcie rozmowy z nim często pisała ZW , czekała aż zorientuje się w końcu i zrozumie że tu nie chodzi wcale o 'zaraz wracam tylko o 'zostań wiecznie.
|
|
 |
|
jakie to dziwne, że po stracie czegoś cierpimy, chcemy by wróciło, uświadamiamy sobie jak bardzo kochaliśmy . a gdy to coś wraca, gdy jest na wyciągnięcie ręki - nie ma już tych uczuć, są tylko wspomnienia, przeszłość . - smajl_
|
|
 |
|
siedziałam na jednej z lekcji etyki na którą wbiłeś się Ty, wkręcając nauczycielce, że jesteś uczniem naszej klasy . czułam na sobie Twoje spojrzenie, jakbyś miał ochotę mnie pochłonąć . czułam, że nie dam rady, że muszę iść. wybiegłam do łazienki, usprawiedliwiając się bólem oka. wracając do klasy, usłyszałam Twój głos - tłumaczyłeś właśnie nauczycielce dlaczego pojawiłeś się na naszej lekcji . - 'bo ja ją kocham proszę pani . chciałem tylko być blisko .' .. komplikujesz . kolejny raz komplikujesz. - smajl_
|
|
 |
|
to niesamowite ile Jego jedno spojrzenie potrafi dać mi energii - smajl_
|
|
 |
|
a spotykając Cię dziś na szkolnym korytarzu w otoczeniu kilku lasek nie mogłam się powstrzymać - przechodząc delikatnie musnęłam Twoje wargi i cicho, ale wystarczająco by usłyszały szepnęłam 'kocham Cię' .potem odeszłam z dumą w oczach. to egoistyczne, ale lubię pokazywać, że nie mają ze mną szans - smajl_
|
|
 |
|
a dziś poczułam Twój zapach na korytarzu przepełnionym przepychającymi się ludźmi. nie widziałam Cię, ale wiedziałam, że gdzieś tam jesteś - było mi łatwiej . - smajl_
|
|
 |
|
Wiesz, jak się czuję, kiedy z zapałem szukam wibrującego telefonu, a okazuje się, że nie jesteś nadawcą wiadomości?
|
|
|
|