 |
|
mnie masz na wyciągnięcie ręki, ją na rozpięcie rozporka
|
|
 |
|
światem rządzą stereotypy, blondynki są głupsze, chłopacy to dresy, emosy się tną, piwo to nie alkohol, seks to nic zobowiązującego. ja również uwierzyłam w pewien stereotyp i teraz tego cholernie żałuję.
|
|
 |
|
nie znam koloru Twoich oczu, nie pamiętam na pamięć twojego zapachu, wcale nie podobał mi się sposób Twojego poruszania się, ale tęsknie, wiesz?
|
|
 |
|
kiedyś rozmawialiśmy o wszystkim, codziennie. a teraz? teraz nie potrafisz odpisać mi na głupiego sms-a.
|
|
 |
|
to bardzo dziwne uczucie, kiedy pomimo wielkiego bólu udajemy, że wszystko jest w porządku aby nie ranić innych.
|
|
 |
|
tęsknie za Twoimi słodkimi określeniami, za śmiesznymi kłótniami o to, kto kogo bardziej kocha.
|
|
 |
|
umieram, choć fizycznie czuję się bardzo dobrze.
|
|
 |
|
zmieniłeś się. jeszcze nie dawno nie pozwoliłbyś mi odejść.
|
|
 |
|
5% moich uczuć zarezerwowane jest na miłość, zaś pozostałe 95% zawsze należało, należy i będzie należeć do Ciebie.
|
|
 |
|
leżąc słuchała muzyki pogrążona w głębokim transie. nie obchodziło ją nic, prócz niego, prócz wspomnień. miała w sobie nutkę nadziei, choć zdawała sobie sprawę, że już nigdy nie będzie dobrze.
|
|
 |
|
masz za małego konia by dotrzeć do mego zamku
|
|
 |
|
tygodniami próbuję utwierdzić się w przekonaniu, że już Cię nie kocham, tylko po to aby jednym wspomnieniem zburzyć wszystko, co udało mi się osiągnąć.
|
|
|
|