 |
błagam chodź do mnie już nie boję się umierać, a Ty odchodzisz, mówisz mi: jeszcze nie teraz.
|
|
 |
Ty po co dzwonisz skoro nie chcesz ze mną gadać?dobrze wiemy, że się nam nie poukłada, mała.
|
|
 |
szukasz refleksji co wciąga jak narkotyk? to odpal opowieści z tysiąca i jednej nocy.
|
|
 |
znowu spytasz o robotę, czemu nie mam jej i czemu dalej robie z domu hotel, proszę porozmawiajmy trochę mamo, bo mało wiesz o mnie choć dobrze znasz tożsamość, a nie wierzę, palę i ćpam, od siedmiu lat ukrywałem, że nagrywam rap przed tobą, nie wiem po co może się bałem reakcji, bo Twój wrzask stale był przeszkodą, żeby zamienić słowo, upływa czas już nie pamiętam gdy ostatni raz mówiłem że Cię kocham miałem może 5 lat. Teraz spięci,a mijamy się po kątach, znajomi zawsze wierzą Ci, że mamy dobry kontakt, wyciągam zdjęcia i chcę Ciebie zrozumieć, zamieńmy słowo mamo, a opowiem Ci co u mnie.
|
|
 |
krzywy kręgosłup, bo życie nie jest proste i kopie cię po dupie coraz częściej, jeszcze mocniej.
|
|
 |
mówili: nie oddawaj duszy tylko serce, dałam Ci wszystko na starcie,
nie mam nic więcej i wiem, że sens jest w tym jak na mnie patrzysz, będę obok, jak świat z nas zadrwi.
|
|
 |
najważniejsze jest podejście, a dzisiaj mam złe, bo drugą dobę nie śpię i piję gdzieś na mieście
|
|
 |
w sumie szkoda słów na takich, bo oni maja nawyk na necie przykozaczyć bo to dla nich szczyt odwagi, dokładnie, bo to dla nich szczyt odwagi.
|
|
 |
i jak próbujesz stąd uciec co jakiś czas, żeby poczuć, że Cię komuś brakuje tu chociaż raz
|
|
 |
znasz mnie na wylot, więc wiesz jak dotknąć mnie od środka
|
|
 |
lubię ten rap i czuje, że brak luzu od dawna mu w Polsce, dlatego brat poczuj ten smak
|
|
|
|