 |
|
Ciężko dysząc trzymaliśmy się mocno ♥
|
|
 |
|
Ciężko dysząc trzymaliśmy się mocno
Chciałabym umieć jej pokazać tę miłość którą czuję,
Nawet teraz –mocniej niż na początku
Chciałbym pomóc jej w nas jeszcze uwierzyć
I zawsze być przy niej i być potrzebny
Rzeczywistość już mnie nie przeraża jak kiedyś, ale
Bez niej jestem pusty nawet jak idę przed siebie.
|
|
 |
|
`Chciałbym powiedzieć jej jak bardzo ją kocham
Ale prosiła mnie bym dzisiaj nie mówił o tym
Uśmiecha się i ma ten dołek w policzku
Który tak bardzo lubię i kurwa mać- jest śliczna.` ♥
|
|
 |
|
“ Chciałbym umieć jej pokazać tą miłość, którą czuję nawet teraz mocniej niż na początku. Chciałbym jej pomóc w nas jeszcze uwierzyć i zawsze być przy niej, być potrzebny. ” [ ? ]
|
|
 |
|
lepiej wpadnij, polej, zapijemy smutek, on i tak wróci z jutrem.
|
|
 |
|
koniec pierdolenia o tym, czego nie ma.
|
|
 |
|
nossa, nossa czas iść na papierosa.
|
|
 |
|
dym przedostaje się do płuc.
|
|
 |
|
taka już ze mnie zła kobieta.
|
|
 |
|
zazdrość - ona nie rodzi się z braku zaufania, lecz ze strachu przed utratą najważniejszej osoby.
|
|
 |
|
Odłożyła na bok sentymenty, przestała płakać po nocach, zapomniała, kim dotąd była. Odnalazła w sobie wolę, by odkrywać nowy świat. Użalanie się nad sobą i brakiem kogoś bliskiego nie miało sensu. Serce może zaczekać..
|
|
 |
|
w prawdziwej przyjaźni nie chodzi o to, żeby być nierozłącznym, tylko o to, żeby rozłąka nic nie zmieniała.
|
|
|
|