 |
Bo przecież łatwiej jest iść napić się i naćpać, tak na pewno uratujesz nasz związek, z pewnością to rozwiąże wszystkie nasze problemy.
|
|
 |
Nie chcę widzieć tu Twoich znajomych, nie chcę mieć z nimi żadnego kontaktu. Nie chcę niczego od Ciebie. Nie chcę mieć z Tobą nic wspólnego, już nigdy.
|
|
 |
Miał plany i szczęście i ego tak wielkie,
że przyznać się do porażki byłoby przekleństwem...
Mówił że by za nią umarł,
kurwa nigdy nie widziałem, żeby ktoś się tak rozumiał,
Wpadał z nią, pił, znał umiar,
ona miała czuć się dobrze, on miał czuwać
Coś pękło, kiedy przyszła codzienność,
i wiesz co? zaczęli żyć na odpierdol...
I poszło się jebać im całe ich piękno. .
|
|
 |
`widzę w Twojej twarzy, ktoś Cię wcześniej mocno zranił.`
|
|
 |
Nie umiem o nim zapomnieć, za bardzo go kocham. Nie jestem w stanie ułożyć sobie bez niego życia.Może kiedyś, nauczę się żyć bez Ciebie, będę w stanie przejść obok udając ,że nic nie czuję. Ale teraz nie jestem w stenie tego zrobić. Nie umiem jeszcze zapomnieć.
|
|
 |
Przestałam być szczęśliwa w tym związku, czuję się ograniczana i kontrolowana, jeśli mi nie ufasz to nie ma to najmniejszego sensu.
|
|
 |
Czasami mimo ,że kogoś kochamy trzeba odpuścić, bo po prostu nie ma o co walczyć.
|
|
 |
Przepraszam,że nie umiem z Tobą być, przepraszam,że nie kocham Cię tak jak byś tego chciał.
|
|
 |
Dużo przyjemniej jest uszczęśliwiać kogoś komu na tym zależy, niż kogoś kto ma to totalnie w dupie.
|
|
 |
Nie lubię spotykać Cię w taki stanie, kiedy z dojrzałego, mądrego, poważnego 21 latka zmieniasz się w młodego gówniarza , który w jednym ręku trzyma tanie piwo, a w drugiej papierosa. Jesteś wtedy taki chamski , zwykły, ale chyba właśnie to w Tobie kocham. Bo dla mnie zawsze będziesz wyjątkowy, jedyny w swoim rodzaju. < 3 Dla kogoś możesz być zwykłym ćpunem, i chłopakiem, który pogubił się w życiu, a pocieszenia szuka w alkoholu, dla mnie jesteś największym marzeniem. *_*
|
|
 |
|
` zostawiłeś mnie samą pamiętasz? Płakałam, patrząc jak odchodzisz, a Ty ani w ułamku sekundy nawet nie pomyślałeś o tym, żeby się odwrócić. Prosiłam Cię o to abyś był przy mnie, a Ty wtedy powiedziałeś że już nic nie czujesz. Cierpiałam tak mocno, wiesz? A teraz chcesz wrócić? Akurat teraz, kiedy ja wreszcie nauczyłam się życia bez Ciebie? Chciałabym dać nam szansę, ale wszystko mówi mi aby potraktować Cię tak jak Ty mnie. Jak zupełne nic. / abstractiions.
|
|
 |
|
` już chyba pogodziłam się z tym, że go nie ma. Dziś nawet spotykałam go idąc chodnikiem. Coś tam pomyślałam, lekko zabolało, przyszedł ten dziwny stan nienawiści i tyle. Podejrzewam, że to uczucie jakby zastygło we mnie. On odebrał mi szansę na rozwój tej miłości więc to była tylko kwestia czasu. Już nie cierpię, już nie. / abstractiions.
|
|
|
|