 |
|
I kolejny"chłopaczyk" postąpił ze mną jak zabawką.Po kolejnym załamaniu postanowiła wziąć się w garść.Pokażę wszystkim dupkom,którzy bezlitośnie ranią,że kobiety też potrafią grać sukę./wyj3bane
|
|
 |
|
Zjawiskowa. Powalająco oszałamiająca piękność.
|
|
 |
|
Mówisz, że są kobiety, które nigdy nie zdradzają? To tylko kwestia ryzyka i stopnia fascynacji. Jeśli mają pewność, że nikt się nie dowie, że niczym nie ryzykują, będą zachowywać się jak najstarsza kurwa z Poznańskiej. Będą żebrać, żebyś je tylko wziął. Jak najszybciej. Tu! Teraz! Bez zdejmowania ubrań, na stojąco, pod drzwiami, na stole czy parapecie. Bo ludzie to zwierzęta //"Pokolenie Ikea''
|
|
 |
|
Mówisz, że są kobiety, które nigdy nie obciągną na pierwszym spotkaniu? Odpowiadam: są kobiety, które nigdy nie obciągną. Tobie. Innym będą połykać i lizać jaja z miną pełną ekstazy na twarzy. Kobiety chcą się czasem zachowywać jak dziwki. Od czasu do czasu chcą po prostu być dobrze zerżnięte. Większość. Chcą się pierdolić bez opamiętania. Większość //"Pokolenie Ikea''
|
|
 |
|
Możesz dokonywać cudów, możesz brać na klatę coraz więcej, mogą dawać ci zadania niemożliwe do wykonania, które ty rozwalisz w 48 godzin z przerwami na lunch, a prędzej czy później dochodzi do sytuacji, że nie dasz rady. I nieważne, na jak wyjebanym w kosmos zadaniu poległeś i co robiłeś z sukcesem do tej pory. I tak usłyszysz ''Brutus pedał''. Więc lepiej się zrelaksuj już dziś, a walkę zostaw tym, którzy chcą umrzeć wcześnie i przekonać się, że tak, w rzeczywistości są do dupy //"Pokolenie Ikea''
|
|
  |
|
Wszystko się zmieniło.
Głównie on sam.
|
|
  |
|
Pamietaj, drugi raz nie wróce. Drugiego razu, po prostu nie będzie.
|
|
  |
|
To nie jest takie proste zapominać o ludziach, o wspomnieniach, o tych pieprzonych nadziejach, które mi narobiłeś i o tym wszystkim co nas łączyło.
|
|
  |
|
Czasem tak mnie to wszystko męczy, że nawet nie mam siły źle się czuć.
|
|
 |
|
Mogłaś być mnie pewna, wiedziałaś, że nie zawiodę, choćby świat płonął, zawsze byłbym przy Tobie. Widziałem w Tobie anioła, choć inni tylko głupią blond mordę. Ufałem jak nikt inny, oddawałem Ci siebie, zaufałem tylko Tobie jednej. Złamałaś mi serce - wyrwałaś kończyny, pożarłaś mą duszę. Femme fatale, okropne tych słów znaczenie dobija każdego dnia. Złamany, skomlący podrywam kolejne, następne dziewczyny zranione przeze mnie. Zabijam ich ufność, zabijam przyjemność. Przy nikim innym nie będzie jak ze mną. Łóżkowe ekscesy - kolejne przygody. Kiedy robie to dla sportu zaczynam myśleć, że może jestem chory. Stworzyłaś mnie takim. Jedyny romantyzm na jaki mnie stać to sny w których jesteśmy wciąż razem, choć wiem, że nienawiścią zabiłbym Ciebie w sposób ten sam, który zabił mnie. Spotykasz mnie czasem i nawet nie widzisz, wiesz kim jesteś? Cholerną śmiercią, co kosą swą macha i kolejny już dzień otwierasz me rany. Krew płynie, krew kapie. Zamykam swe oczy raz na zawsze.
|
|
 |
|
Nie potrafiłam zrozumieć dlaczego mi nie wychodziło z innymi. Ból był tak wielki, że ledwie mogłam to znieść. Potem poznałam jego i zrozumiałam. Zrozumiałam, że każda moja porażka była krokiem w jego stronę./esperer
|
|
|
|