głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika yourfuckingdrug

  życie nieźle dało nam po dupie  prawda? pamiętam jak od małolata lataliśmy po blokach  nie myśląc o nadchodzących nocach  pełnych tej cholernej samotności kiedy to za ścianą rozgrywały się bójki prawie jak na ringu MMA. Kiedyś nawet wcielaliśmy się w sędziów.   w prawym narożniku przy załamanej kanapie nachlany ojciec  z lewej dość potłuczona  bezradna mama.  To wszystko było z bezradności. Nigdy nie potrafiliśmy zrozumieć jak można mieć te dwadzieścia złoty na wódkę  a tej złotówki na chleb nie dało się poszukać. Później zaczęliśmy dorastać. Wraz z kolejnymi centymetrami w górę  rosła nienawiść do zapijaczonego ojca. Zaczęły się większe problemy  nie chodziliśmy do szkoły bo przecież blanty na klatce były lepsze  pozwalały zapomnieć o tym całym horrorze. Mieliśmy podobną sytuację  w podobny sposób nie radziliśmy sobie z całym światem. Wspieraliśmy się do czasu. Do czasu  aż Ty nie poszedłeś w chlanie  a ja w końcu polubiłam wąchanie.   abstractiions.

abstractiions dodano: 26 marca 2013

` życie nieźle dało nam po dupie, prawda? pamiętam jak od małolata lataliśmy po blokach, nie myśląc o nadchodzących nocach, pełnych tej cholernej samotności kiedy to za ścianą rozgrywały się bójki prawie jak na ringu MMA. Kiedyś nawet wcielaliśmy się w sędziów. "w prawym narożniku przy załamanej kanapie nachlany ojciec, z lewej dość potłuczona, bezradna mama." To wszystko było z bezradności. Nigdy nie potrafiliśmy zrozumieć jak można mieć te dwadzieścia złoty na wódkę, a tej złotówki na chleb nie dało się poszukać. Później zaczęliśmy dorastać. Wraz z kolejnymi centymetrami w górę, rosła nienawiść do zapijaczonego ojca. Zaczęły się większe problemy, nie chodziliśmy do szkoły bo przecież blanty na klatce były lepsze, pozwalały zapomnieć o tym całym horrorze. Mieliśmy podobną sytuację, w podobny sposób nie radziliśmy sobie z całym światem. Wspieraliśmy się do czasu. Do czasu, aż Ty nie poszedłeś w chlanie, a ja w końcu polubiłam wąchanie. / abstractiions.

R jak rewolucja w mózgach i na ustach  A jak abolicja od tych pojebanych ustaw  P  Pe jak pierdol się skurwielu.   GURAL :

abstractiions dodano: 26 marca 2013

R jak rewolucja w mózgach i na ustach A jak abolicja od tych pojebanych ustaw P, Pe jak pierdol się skurwielu. GURAL :)

Zawsze byłem przekonany  że jeśli relacje międzyludzkie pogarszają się  coś się rozpada  kończy czy nawet niefortunnie urywa  to wpadliśmy w sidła fatum  że to czysty pech  brak życiowego szczęścia. Dziś z czystym sumieniem i rozwagą mogę stwierdzić  że każde niepowodzenie  każdy błąd  zła decyzja czy rozpad związku  jakichkolwiek relacji nie dzieje się bez przyczyny. Każde wydarzenie ma swoją historię. Nic nie dzieje się bezcelowo  jeśli związek się rozpadł oznacza to  że był bez przyszłości  nie ten grunt  nie ten element układanki. Nie można się załamywać i poddawać  rozkładając ręce. Trzeba iść dalej i walczyć. Walczyć o swoje  o dobrą przyszłość  o marzenia. Życiowy partner? Jak najbardziej  wszystko w swoim czasie. To wszystko to teatrzyk  a my jesteśmy marnymi marionetkami  los drwi z nas i manewruje nami jak chce. Nie sposób mu się sprzeciwić i wymknąć. Wszystko jest ustalone  błądzimy ucząc się na błędach  zdobywając doświadczenie. To właśnie jest życie: to wzloty i upadki.

zakochanawnimx3 dodano: 25 marca 2013

Zawsze byłem przekonany, że jeśli relacje międzyludzkie pogarszają się, coś się rozpada, kończy czy nawet niefortunnie urywa, to wpadliśmy w sidła fatum, że to czysty pech, brak życiowego szczęścia. Dziś z czystym sumieniem i rozwagą mogę stwierdzić, że każde niepowodzenie, każdy błąd, zła decyzja czy rozpad związku, jakichkolwiek relacji nie dzieje się bez przyczyny. Każde wydarzenie ma swoją historię. Nic nie dzieje się bezcelowo, jeśli związek się rozpadł oznacza to, że był bez przyszłości, nie ten grunt, nie ten element układanki. Nie można się załamywać i poddawać, rozkładając ręce. Trzeba iść dalej i walczyć. Walczyć o swoje, o dobrą przyszłość, o marzenia. Życiowy partner? Jak najbardziej, wszystko w swoim czasie. To wszystko to teatrzyk, a my jesteśmy marnymi marionetkami, los drwi z nas i manewruje nami jak chce. Nie sposób mu się sprzeciwić i wymknąć. Wszystko jest ustalone, błądzimy ucząc się na błędach, zdobywając doświadczenie. To właśnie jest życie: to wzloty i upadki.
Autor cytatu: bez_uczuciowy

Daj mi szansę  poznać Cię w całości  pokaż mi jakim człowiekiem naprawdę jesteś i jak zachowujesz się w sytuacjach niekomfortowych  kiedy nie wiesz co masz robić  i robisz coś spontanicznie. Daj mi spojrzeć w Twoje oczy  i ujrzeć w nich prawdziwego Ciebie  nie tego powierzchownie ocenianego przez innych chłopaka  tylko tego  jakim jesteś  kiedy sam siedzisz w pokoju w całkowitej izolacji od świata. Przestań zgrywać twardziela i otwórz się przede mną. Powiedz mi o swoich lękach  słabościach i nawet fobiach  jeżeli takowe posiadasz. Chcę zobaczyć  czy jesteś po prostu sobą  i czy nie udajesz zupełnie innego człowieka  który nawet w najmniejszym stopniu nie jest podobny do Ciebie. Nie  ja wcale nie chcę znać Cię w taki sam sposób  jak Twoi znajomi  czy rodzina  bo przecież przed nimi również przyodziewasz jakąś maskę  każdy to robi. Jednak ja chcę Cię poznać całkowicie. Zrzuć ten pancerz  który nosisz każdego dnia. Otwórz się. Czy wymagam zbyt wiele? Chcę się tylko dowiedzieć  kim jesteś

zakochanawnimx3 dodano: 25 marca 2013

Daj mi szansę, poznać Cię w całości, pokaż mi jakim człowiekiem naprawdę jesteś i jak zachowujesz się w sytuacjach niekomfortowych, kiedy nie wiesz co masz robić, i robisz coś spontanicznie. Daj mi spojrzeć w Twoje oczy, i ujrzeć w nich prawdziwego Ciebie, nie tego powierzchownie ocenianego przez innych chłopaka, tylko tego, jakim jesteś, kiedy sam siedzisz w pokoju w całkowitej izolacji od świata. Przestań zgrywać twardziela i otwórz się przede mną. Powiedz mi o swoich lękach, słabościach i nawet fobiach, jeżeli takowe posiadasz. Chcę zobaczyć, czy jesteś po prostu sobą, i czy nie udajesz zupełnie innego człowieka, który nawet w najmniejszym stopniu nie jest podobny do Ciebie. Nie, ja wcale nie chcę znać Cię w taki sam sposób, jak Twoi znajomi, czy rodzina, bo przecież przed nimi również przyodziewasz jakąś maskę, każdy to robi. Jednak ja chcę Cię poznać całkowicie. Zrzuć ten pancerz, który nosisz każdego dnia. Otwórz się. Czy wymagam zbyt wiele? Chcę się tylko dowiedzieć, kim jesteś

może niewiele mi po Tobie zostało   bo kilka smutków zamkniętych gdzieś na dnie pudełka wspomnień  i resztki nienawiści  którą Cię darzę  do tej pory. ale został mi też mały procent motywacji  który z dnia na dzień przeradzał się w coraz większy. teraz mam tego ogromne pokłady   bo mimo  że to wszystko potoczyło się tak cholernie źle  dziś dajesz mi największą motywację. sprawiasz  że podnosze się z każdego upadku  i z uśmiechem na ustach przechodzę przez najgorsze chwile   a wszystko po to  by udowodnić Ci  że potrafię żyć bez Ciebie   że nie byłeś jedynym powodem  dla którego wstawałam z łóżka  i   że nie tylko Ty jesteś w stanie sprawić  że się uśmiecham   bo teraz robię to sama  tylko i wyłącznie dla siebie.   veriolla

zakochanawnimx3 dodano: 25 marca 2013

może niewiele mi po Tobie zostało - bo kilka smutków zamkniętych gdzieś na dnie pudełka wspomnień, i resztki nienawiści, którą Cię darzę, do tej pory. ale został mi też mały procent motywacji, który z dnia na dzień przeradzał się w coraz większy. teraz mam tego ogromne pokłady - bo mimo, że to wszystko potoczyło się tak cholernie źle, dziś dajesz mi największą motywację. sprawiasz, że podnosze się z każdego upadku, i z uśmiechem na ustach przechodzę przez najgorsze chwile - a wszystko po to, by udowodnić Ci, że potrafię żyć bez Ciebie - że nie byłeś jedynym powodem, dla którego wstawałam z łóżka, i , że nie tylko Ty jesteś w stanie sprawić, że się uśmiecham - bo teraz robię to sama, tylko i wyłącznie dla siebie. / veriolla

  kiedyś byliśmy jednością  pamiętasz? Nie umiałam chodzić zwykłymi ulicami bez Twojej dłoni  która oplatała moją  idealnie prowadząc mnie przez każdy kilometr tego złego życia. Teraz nawet nie potrafimy spojrzeć sobie w oczy  w których jeszcze do niedawna widzieliśmy cały wspólny świat.   abstractiions.

abstractiions dodano: 25 marca 2013

` kiedyś byliśmy jednością, pamiętasz? Nie umiałam chodzić zwykłymi ulicami bez Twojej dłoni, która oplatała moją, idealnie prowadząc mnie przez każdy kilometr tego złego życia. Teraz nawet nie potrafimy spojrzeć sobie w oczy, w których jeszcze do niedawna widzieliśmy cały wspólny świat. / abstractiions.

Jeżeli na­leżysz do tych  którzy kocha­li je­den raz  to niewiele masz do po­wie­dze­nia. Ale jeśli to była praw­dzi­wa miłość to in­ni po­win­ni mil­czeć w Two­jej obecności

abstractiions dodano: 25 marca 2013

Jeżeli na­leżysz do tych, którzy kocha­li je­den raz, to niewiele masz do po­wie­dze­nia. Ale jeśli to była praw­dzi­wa miłość to in­ni po­win­ni mil­czeć w Two­jej obecności

  you know my name. Not my story.

abstractiions dodano: 25 marca 2013

` you know my name. Not my story.

Zniszczymy wszystko bez wartości. To zniszczona ja do szpiku kości. Zmierzamy w stronę niedalekiej nicości  rozrywając od środka skotłowane wnętrzności. Umieramy w samotności krztusząc się ością ze spleśniałej miłości. incalculable

incalculable dodano: 25 marca 2013

Zniszczymy wszystko bez wartości. To zniszczona ja do szpiku kości. Zmierzamy w stronę niedalekiej nicości, rozrywając od środka skotłowane wnętrzności. Umieramy w samotności krztusząc się ością ze spleśniałej miłości./incalculable/

  najgorsze są wieczory.Te przepełnione ciemnością na niebie gdzieniegdzie rozweselone malutkimi gwiazdeczkami.Tak przenikliwie zimne że mam ochotę zabrać do łóżka kaloryfer.Najgorsze są te w których jedną stronę książki czytam kilka razy  zastanawiając się w ogóle jaki ma sens kartkowania tego zwoju stron.Albo te jak cały stos czekolad nawet nie unosi kącika ust ku górze.Nie do przeżycia późne wieczory kiedy już jest pewność że księżyc śpi i nikt nie zauważy bólu.Wtedy mam odwagę stanąć sam na sam ze swoim umysłem.Pojawiają się wtedy łzy smutku cierpienia i bezsilności.Bezsilność prowadzi do sięgnięcia po coś  co tak bardzo uzależnia.Pamiętasz?Pierwszy raz zrobiłam to przez Ciebie. Pierwszy raz ujrzałeś krew na moim nadgarstku. I nic. Nawet Cię to nie ruszyło. Wtedy chciałam wzbudzić w Tobie poczucie winy  dziś robię to żeby oderwać myśli od Twoich odległych od mojego ciała ust.Gdybym miała wybrać najgorszy wieczór to byłby nim każdy. Każdy od momentu Twojego odejścia.   abstractiions

abstractiions dodano: 21 marca 2013

` najgorsze są wieczory.Te przepełnione ciemnością na niebie,gdzieniegdzie rozweselone malutkimi gwiazdeczkami.Tak przenikliwie zimne,że mam ochotę zabrać do łóżka kaloryfer.Najgorsze są te w których jedną stronę książki czytam kilka razy, zastanawiając się w ogóle jaki ma sens kartkowania tego zwoju stron.Albo te jak cały stos czekolad nawet nie unosi kącika ust ku górze.Nie do przeżycia późne wieczory,kiedy już jest pewność,że księżyc śpi i nikt nie zauważy bólu.Wtedy mam odwagę stanąć sam na sam ze swoim umysłem.Pojawiają się wtedy łzy smutku,cierpienia i bezsilności.Bezsilność prowadzi do sięgnięcia po coś, co tak bardzo uzależnia.Pamiętasz?Pierwszy raz zrobiłam to przez Ciebie. Pierwszy raz ujrzałeś krew na moim nadgarstku. I nic. Nawet Cię to nie ruszyło. Wtedy chciałam wzbudzić w Tobie poczucie winy, dziś robię to żeby oderwać myśli od Twoich odległych od mojego ciała ust.Gdybym miała wybrać najgorszy wieczór to byłby nim każdy. Każdy od momentu Twojego odejścia. / abstractiions

  o nas? o nas się już nie mówi  o nas się obecnie tylko wspomina. Nawet nie wiesz jak cholernie boli mnie ten cholerny czas przeszły  który dotyczy tej wielkiej miłości  która przecież miała trwać do teraz.   abstractiions.

abstractiions dodano: 21 marca 2013

` o nas? o nas się już nie mówi, o nas się obecnie tylko wspomina. Nawet nie wiesz jak cholernie boli mnie ten cholerny czas przeszły, który dotyczy tej wielkiej miłości, która przecież miała trwać do teraz. / abstractiions.

  boję się. Boję się angażować w cokolwiek nowego. Nie chce. Zdaję sobie sprawę  że nie byłabym w stanie pokochać kogoś po raz kolejny tak  jak jego. Nie dałabym rady patrzeć w oczy innemu dokładnie z taką samą miłością. Nie chciałabym wąchać zapachu jakichkolwiek innych perfum. Tylko dla niego mogłam wstawać rano i robić tą ulubioną kawę. Żadna dłoń nie pasowałaby do mojej w tak perfekcyjny sposób. I chociaż czasami jest na prawdę ciężko bez niego  wiem że nie ma możliwości powrotu. I trochę szkoda  że w moim życiu pewnie pojawi się jakiś fajny mężczyzna  a ja będę zmuszona go odrzucić. Zmuszona przez serce  które już postanowiło zachować w sobie akurat takiego skurwiela.   abstractiions.

abstractiions dodano: 21 marca 2013

` boję się. Boję się angażować w cokolwiek nowego. Nie chce. Zdaję sobie sprawę, że nie byłabym w stanie pokochać kogoś po raz kolejny tak, jak jego. Nie dałabym rady patrzeć w oczy innemu dokładnie z taką samą miłością. Nie chciałabym wąchać zapachu jakichkolwiek innych perfum. Tylko dla niego mogłam wstawać rano i robić tą ulubioną kawę. Żadna dłoń nie pasowałaby do mojej w tak perfekcyjny sposób. I chociaż czasami jest na prawdę ciężko bez niego, wiem że nie ma możliwości powrotu. I trochę szkoda, że w moim życiu pewnie pojawi się jakiś fajny mężczyzna, a ja będę zmuszona go odrzucić. Zmuszona przez serce, które już postanowiło zachować w sobie akurat takiego skurwiela. / abstractiions.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć