 |
|
Czy jestem szczęśliwa ? Tak. A wiesz kiedy najbardziej ? Wtedy, kiedy mam obok siebie moje prywatne 36,6. Kiedy leżąc przy nim, czuję jego ciepło i każdy oddech na swoim ciele. Kiedy przytula mnie do siebie tak mocno, że ledwo mogę oddychać. Kiedy słyszę bicie jego serca. Kiedy patrzę w jego oczy, i widzę w nich iskierki. Kiedy uśmiecha się i mówi, jak bardzo mnie Kocha. Kiedy nazywa mnie swoją księżniczką, z którą chce być do końca życia . Kiedy mówi, że jestem kobietą jego życia i potrzebuje mnie bardziej niż czego kolwiek. Jeden Jedyny On jest warunkiem mojego szczęścia, bez którego nie istnieję.
|
|
 |
|
najgorsze uczucie ? bić się z myślami " co by było gdyby ... " .
|
|
 |
|
Uwielbiam kiedy przytula mnie i nazywa "swoją " . Wtedy mam tylko jego, a tak naprawdę mam przy sobie wszystko, czego potrzebuję w życiu .
|
|
 |
|
już nikomu nie ufam.. nikt nie jest tego wart. /a.
|
|
 |
|
życie jest jedną wielką tajemnicą, a ludzie są jej elementami, które czasem zaskakują nas w chuj mocno.
|
|
 |
|
Nie potrzebuję nikogo na siłę w swoim życiu, więc nie będę nikogo prosiła o to by w nim pozostał jeżeli tego nie chce.
|
|
 |
|
Brzydzę się tymi, których może mieć każdy.
|
|
 |
|
Niby wszystko jest w porządku bo przecież uśmiecham się, a nawet się śmieje, codziennie wstaję rano i wypełniam swoje obowiązki, stawiam sobie cele i do nich dążę, spędzam czas ze znajomymi, dużo rozmawiam z wieloma osobami, a mój śmiech czy dobry humor absolutnie nie jest udawany. Więc w czym problem ? Otóż kiedy wracam do domu, kiedy jestem już sama ze sobą uświadamiam sobie że czegoś ciągle mi brakuje, łzy same lecą do oczu, długo płaczę i ciężko jest mi przestać, brakuje kogoś do kochania, kto by po prostu był i odwzajemniał uczucie.
|
|
|
|