 |
|
Mnóstwo rzeczy chciałabym zmienić. Nawet sobie nie wyobrażasz..
|
|
 |
|
Zakochałem się w kimś złym, gorszym od siebie.
|
|
 |
|
Nawet bycie kurwą to sztuka.
|
|
 |
|
Jestem czy już mnie nie ma? Uciekam do miejsc, w których byłem sam, w których mogłem rozmawiać z samym sobą i dowiedzieć się czego tak naprawdę chcę. Patrzę w niebo, już któryś raz z kolei, lecz wciąż nie potrafię odnaleźć sensu zapisanego gdzieś w gwiazdach. Samoloty nade mną pokazują mi, że czas się jednak nie zatrzymał, a przecież właśnie o to tak uparcie prosiłem dziś Boga. Zgubiłem się w swojej duszy, jeszcze niedawno była moim drugim domem, w którym czułem się swobodnie. Dziś nie wiem czym jest i do kogo należy, wiem jedynie, że zniknąłem gdzieś za rogiem i szukam sensu, szukam miejsca, w którym znów będę mógł pomodlić się o Twój uśmiech, który zdarłem z Twej twarzy swoim zachowaniem./mr.lonely
|
|
 |
|
"Spójrz na mnie - o to chciałabym cię poprosić. Porozmawiaj ze mną raz na jakiś czas. Znajdź lek na te łzy, bo naprawdę chciałabym odetchnąć. Choć raz w życiu."
|
|
 |
|
Próbowałam umrzeć, a nie mogłam nawet zasnąć..
|
|
 |
|
Wiadomość. Sms. Bezinteresowny, wirtualny uśmiech. Telefon. Pierwsze spotkanie. Wsłuchiwanie się w Jego głos. Wsłuchiwanie w każde słowo, jakby osobno znaczyły coś innego. Pierwsze muśnięcie dłoni o dłoń. Oswajanie się. Strach. Obawa. Pierwszy uśmiech przed lustrem. Szczęście. Pierwsze wyszeptane :' Cieszę się, że jesteś.
|
|
 |
|
Moje marzenia? To biec wzdłuż rzeki nasłuchując rechotu żab. To usiąść na ławce w parku i oglądać otaczające mnie szczęście. To wyjście na spacer gdy słońce stara się rozjaśnić dzień lecz co chwilę niknie za chmurami. To śpiew ptaków o poranku i on tuż obok czule mnie obejmujący nawet przez sen. To uśmiech na jego twarzy gdy zrobię jego ulubione śniadanie i pozwolę całować się do południa. To cichy szept uczuć wywołujący ciarki na plecach. To oglądanie zachodu słońca i pogoń za nim. To piknik z tym jedynym i jego wzrok mówiący "jesteś moim światem". Moje marzenie? To każdy dzień tutaj, na ziemi, w miejscach które uwielbiam i ludźmi których kocham. Moje marzenie to jego niebieskie oczy w których zobaczę wszystko czego pragnę./bekla
|
|
 |
|
A jednak dałam radę... Tyle nieprzespanych nocy, niespokojnych myśli, natłoku wspomnień, strachu o kolejny dzień bez Ciebie- to już wszystko minęło. Zrozumiałam, że był jakiś powód przez który zostawiłeś mnie z dnia na dzień. Może tak właśnie miało być. Czy przestałam Cię kochać? Chyba tak, ewentualnie uświadomiłam sobie, że już nic nie mogę zdziałać. Co mogę Ci powiedzieć? Dziękuję, że byłeś.
|
|
 |
|
Mówi się, że ludzie są jak listy wysyłane nam przez Boga. Jeśli to prawda to byłeś listem z bardzo trudną do zrozumienia treścią, ale na pewno z treścią, która zapada głęboko w sercu. Nie znam odpowiedzi dlaczego Bóg właśnie mnie wybrał jako adresata tego listu, ale cieszę się, że choć przez chwilę mogłam trzymać go w swoich dłoniach. Dziękuję. / he.is.my.hope
|
|
 |
|
Może to dziwne, ale idealnie pamiętam ten dzień, dzień w którym Cię poznałam.
|
|
 |
|
Pokochałam Cię, chociaż nawet nie wiem w którym momencie. Myślę, że to stało się bardzo szybko, niemalże na samym początku. A ja, ja taka głupia nie rozumiałam, że miłość potrzebuje czegoś więcej niż Ci wtedy dawałam. To chyba wszystko przyszło za szybko, bo tak nagle dostałam ogrom szczęścia i myślałam, że ono już nigdy nie zniknie. Byłam taka naiwna, taka zaślepiona, ale kochałam Cię i tęskniłam zawsze wtedy gdy nie było Cię przy mnie. I zawsze chciałam dla Ciebie jak najlepiej, bo tylko Ty się liczyłeś. Ale przepraszam, przepraszam, że nie potrafię kochać tak jak powinnam, że jestem taka marna, słaba, że nie podołałam. Och. Oboje się zagubiliśmy, teraz to wiem, że to wszystko, co się wydarzyło to nie tylko Twoja wina. Bo to prawda, że wina zawsze leży po środku i tutaj było tak samo. I nie mogę sobie tego wszystkiego wybaczyć
|
|
|
|