 |
|
Ludzie nie wiedzą naprawdę, ile obojętności jest w nich i jak bardzo obojętne może się wszystko stać pewnego dnia..
|
|
 |
|
Nawet gdyby świat miał się skończyć dziś, proszę mnie nie budzić
|
|
 |
|
Czerwcu, byłeś najlepszy. Tylko dlaczego na samym końcu tak się rozkurwiłeś?
|
|
 |
|
Smutno czy nudno, w sumie wszystko jedno
|
|
 |
|
Zabierz mnie stąd, ale daleko. Wyrzuć na drugi koniec świata i nie pozwól mi tu wrócić. Już rzygam tymi samymi scenariuszami.
|
|
 |
|
Wcześniej byłeś w stanie rzucić dla mnie cały świat. Z ważnej awansowałam na najważniejszą. Odstawiłeś innych na bok, mnie podstawiłeś na podium. Czas zmienił moją bajkę w koszmar. Jestem gdzieś daleko, sama ze swoim żalem.
|
|
 |
|
Czy to nie zadziwiające, jak bardzo można cierpieć, kiedy wszystko jest właściwie w porządku?
|
|
 |
|
Ani jednego słowa o Tobie, ani jednej więcej myśli.
|
|
 |
|
Na miłość zasługują tylko najlepsi, wiesz?
|
|
 |
|
Chyba zgubiliśmy się w tym brudzie szarej codzienności. Jesteśmy dla siebie już mniej ważni, może nie ważni już w ogóle? Opowiedz mi o tym, chodź ze mną na spacer późnym wieczorem, ten jeden raz, wytłumacz mi życie, nie kłamiąc. Złapmy się za rękę, stańmy w blasku księżyca i wpatrujmy się w nasze cienie, bo przecież kiedyś wyglądały razem tak pięknie. Może to wszystko wróci? Chciałabym być osobą, z którą będziesz snuł plany na przyszłość. Teraz stoje z tyłu, jestem tym cieniem, tylko tym pieprzonym cieniem, którego nie ma już obok Ciebie
|
|
 |
|
A kiedy ona cię kochać przestanie, zobaczysz noc w środku dnia, czarne niebo zamiast gwiazd, zobaczysz wszystko to samo, co ja..
|
|
|
|