 |
|
To jest tak, jakbyś krzyczał, ale nikt nie może Cię usłyszeć. Czujesz się zawstydzony, że ktoś może znaczyć dla Ciebie tak wiele, że bez niego czujesz się nikim. Nikt nigdy nie zrozumie jak bardzo to boli. Czujesz się beznadziejnie, ale nic nie może Cię uratować. A kiedy jest już po wszystkim, praktycznie marzysz o tym, by ponownie przeżywać to całe piekło, bo razem z nim przychodzą też miłe chwile.
|
|
 |
|
Nie próbuje nikogo naśladować, jestem sobą i to czyni mnie kimś wyjątkowym.
|
|
 |
|
Nie umiem go zostawić, proszę nie zaczynaj znowu tego tematu./esperer
|
|
 |
|
Najgorsze to mieć świadomość, że to nie ma sensu i nie mieć odwagi tego zakończyć z obawy przed pierwszym oddechem bez niego./esperer
|
|
 |
|
Kocham Cię najmocniej, zaraz wracam.
|
|
 |
|
Możesz krzyczeć, płakać a to i tak nie pomoże. On odszedł na zawsze.
|
|
 |
|
Nie ważne ile zarabiasz i ile masz lat. Na miłość stać Cię przez całe życie.
|
|
 |
|
Reżyser nie wpada, oświetlenie się nie zmienia, kiepski scenariusz trwa nadal.
|
|
 |
|
Nadal naiwnie liczę na to, że to wszystko jest tylko próbą do życia. Tak bardzo liczę na to, że zaraz do mojego pokoju wpadnie jakiś reżyser i krzyknie mi, że co ja kurwa robię, że przy takim oświetleniu kiepsko wyglądam, że widzowie nie lubią już melodramatów i przede wszystkim, żebym nie grała siebie w ten sposób, że zdejmą mój spektakl po kilku pokazach, bo nikt nie lubi przecież smutnych historii.
|
|
 |
|
Obrażamy się, marudzimy, nie chcemy oglądać z Wami meczy piłki nożnej, za to uwielbiamy zmuszać Was do oglądania naszych seriali. Wydajecie na nas hajs, który moglibyście wydać na wypadzie na piwo z kumplami. Nie zawsze wyglądamy jak księżniczki, zwłaszcza rano. Nie zawsze jesteśmy miłe i kochane, zwłaszcza podczas TYCH dni. Czepiamy się chociaż same często nie wiemy o co nam chodzi. Milczycie, wkurzacie nas swoją gadką o innych panienkach, mówiąc, że jesteśmy słodkie kiedy się złościmy. Często stawiacie kumpli nad nami, wracacie chwiejnym krokiem, bo wyjściu "na jedno piwo". Wrzeszczycie, bo przeciwna drużyna strzeliła gola, wyżywacie się na nas, bo coś Wam nie wyszło. Nie zawsze rozumiecie czego nam potrzeba, chociaż nie umiemy dawać już wyraźniejszych znaków. Nie wyglądacie jak model Calvina Kleina, potraficie zirytować jak nikt inny na świecie i w sumie to jesteście dziećmi w większym opakowaniu. Mimo wszystko tacy się właśnie kochamy./esperer
|
|
|
|