głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika you_need_me_bitch

Gdy wyjdziesz? Mam biec? Przepraszam  ale w biegach jestem kiepska. Zostanę i przechylę ostatni kieliszek gorzkiej żołądkowej i.. 'za błędy' czy jak to szło.?

melancholy dodano: 3 maja 2013

Gdy wyjdziesz? Mam biec? Przepraszam, ale w biegach jestem kiepska. Zostanę i przechylę ostatni kieliszek gorzkiej żołądkowej i.. 'za błędy' czy jak to szło.?

Człowiek zawsze  ale to zawsze będzie kochać swoją pierwszą miłość. Chociaż chcielibyśmy ją wyrzucić ona na zawsze pozostanie w sercu.

melancholy dodano: 3 maja 2013

Człowiek zawsze, ale to zawsze będzie kochać swoją pierwszą miłość. Chociaż chcielibyśmy ją wyrzucić ona na zawsze pozostanie w sercu.

Jesteś odpowiedzialny za to  co oswoiłeś.

melancholy dodano: 3 maja 2013

Jesteś odpowiedzialny za to, co oswoiłeś.

Jest ciężko  jest inaczej   jest 3 kl  brak czasu na wszystko  brak czasu na wiele spraw  brak czasu na naukę  priorytety też się pozmieniały i ja.. ja zmieniłam się chyba najbardziej.

melancholy dodano: 3 maja 2013

Jest ciężko, jest inaczej, (jest 3 kl) brak czasu na wszystko, brak czasu na wiele spraw, brak czasu na naukę, priorytety też się pozmieniały i ja.. ja zmieniłam się chyba najbardziej.

Tyle ton miłości w sercu  że aż ciężko oddychać.

melancholy dodano: 3 maja 2013

Tyle ton miłości w sercu, że aż ciężko oddychać.

Najważniejsze  by cieszyć się z drobiazgów  to klucz do szczęścia.

melancholy dodano: 3 maja 2013

Najważniejsze, by cieszyć się z drobiazgów, to klucz do szczęścia.

Codziennie powtarzam sobie  że zapomnę.

melancholy dodano: 3 maja 2013

Codziennie powtarzam sobie, że zapomnę.

Mnie się nie da kochać. Na początku  oczywiście niektórzy próbują. Mydlą oczy  że jestem ważna  że jedyna i taka wyjątkowa. Dają nadzieję i twierdzą  że nigdy nikogo tak jak mnie  że właśnie na mnie czekali całe swoje życie. Stawiam z nimi znowu te same pierwsze kroki  znowu te same złudzenia i kiedy czuję się już pewnie na nogach  oni odchodzą. Znowu kłamią w oczy  że znajdę lepszego  że to chodzi o nich  że zasługuję na wszystko co dobre  że jestem dla nich za wspaniała. I znowu jestem sama  z drżącą wargą i łzami w oczach. Nie ma nikogo kto mógłby mnie pokochać tak naprawdę  na zawsze  na dobre i na złe. Zawsze kochają na chwilę  a tylko ja kocham na wieczność. esperer

esperer dodano: 3 maja 2013

Mnie się nie da kochać. Na początku, oczywiście niektórzy próbują. Mydlą oczy, że jestem ważna, że jedyna i taka wyjątkowa. Dają nadzieję i twierdzą, że nigdy nikogo tak jak mnie, że właśnie na mnie czekali całe swoje życie. Stawiam z nimi znowu te same pierwsze kroki, znowu te same złudzenia i kiedy czuję się już pewnie na nogach, oni odchodzą. Znowu kłamią w oczy, że znajdę lepszego, że to chodzi o nich, że zasługuję na wszystko co dobre, że jestem dla nich za wspaniała. I znowu jestem sama, z drżącą wargą i łzami w oczach. Nie ma nikogo kto mógłby mnie pokochać tak naprawdę, na zawsze, na dobre i na złe. Zawsze kochają na chwilę, a tylko ja kocham na wieczność./esperer

Teraz widzę ile popełniłam błędów i jak bardzo potrafiłam ranić osobę  którą kocham. Widzę jak często odpuszczałam  bo brałam ją za pewnik i sądziłam że zniesie wszystko  bo taki jest jej obowiązek. Kurczę się w sobie  kiedy myślę jak często mogłam naprawiać  a wolałam niszczyć  wybierając kłótnie  pretensje i wieczne fochy. Nie do końca umiałam wyrażać własną miłość  sądząc  że wtedy będę tak cholernie słaba i żałosna  a nigdy nie chciałam taka być. Bałam się kochać otwarcie  bo kiedy coś ukrywamy to potem mniej boli  bo łatwiej się udaję. Nigdy nie powiedziałam mu tego wszystkiego co chciałam  zawsze gdzieś tam w środku się cofałam  bo łatwiej było się obrazić niż przyznać  że sobie nie radzę. Łatwiej było zgrywać obojętność  niż otworzyć mu całe serce. To już nic nie zmieni  nas już nie ma  ale kocham Cię  naprawdę. Przepraszam że dopiero teraz. esperer

esperer dodano: 2 maja 2013

Teraz widzę ile popełniłam błędów i jak bardzo potrafiłam ranić osobę, którą kocham. Widzę jak często odpuszczałam, bo brałam ją za pewnik i sądziłam,że zniesie wszystko, bo taki jest jej obowiązek. Kurczę się w sobie, kiedy myślę jak często mogłam naprawiać, a wolałam niszczyć, wybierając kłótnie, pretensje i wieczne fochy. Nie do końca umiałam wyrażać własną miłość, sądząc, że wtedy będę tak cholernie słaba i żałosna, a nigdy nie chciałam taka być. Bałam się kochać otwarcie, bo kiedy coś ukrywamy to potem mniej boli, bo łatwiej się udaję. Nigdy nie powiedziałam mu tego wszystkiego co chciałam, zawsze gdzieś tam w środku się cofałam, bo łatwiej było się obrazić niż przyznać, że sobie nie radzę. Łatwiej było zgrywać obojętność, niż otworzyć mu całe serce. To już nic nie zmieni, nas już nie ma, ale kocham Cię, naprawdę. Przepraszam,że dopiero teraz./esperer

 I coś pękło między nami  coś jak mięśni zanik  nie pozwala dojść do siebie

braktlenu dodano: 2 maja 2013

"I coś pękło między nami, coś jak mięśni zanik, nie pozwala dojść do siebie"

Chciało się beztrosko płynąc w dal..

braktlenu dodano: 2 maja 2013

Chciało się beztrosko płynąc w dal..

Było co było  przecież się kurwa nie zabiję  nie potne i nie załamie. Było co było  przestał mnie kochać  ups. esperer

esperer dodano: 1 maja 2013

Było co było, przecież się kurwa nie zabiję, nie potne i nie załamie. Było co było, przestał mnie kochać, ups./esperer

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć