 |
|
unosisz mnie do gwiazd, a potem spadam w dół w przyspieszonym tempie. upadam i znowu jest mi ciężko wstać. //cukierkowataa
|
|
 |
|
ławka w parku. ty. zachodzące słońce. tak tego właśnie chce. //cukierkowataa
|
|
 |
|
kiedyś mówiłeś, że zrobisz dla mnie wszystko, że kiedy będę cię potrzebowała mogę zadzwonić nawet o 1 w nocy. zadzwoniłam. a ty co zrobiłeś.? krzyknąłeś do słuchawki, że śpisz i się rozłączyłeś. //cukierkowataa
|
|
 |
|
tylko ona wiedziała o tym, że kiedy mam ubrane dresy jest mi źle. kiedy zamiast unoszącego się zapachu perfum moje ubrania są przesiąknięte dymem nikotynowym coś jest nie tak. wszytko to wiedziała a jednak zamiast być blisko odeszła.//cukierkowataa
|
|
 |
|
kilka liter imienia tak wiele znaczyły. nazwana przyjaciółką - była osoba bliska. ale coś się zmieniło. coś się zepsuło. tak czas ją zmienił. nie jest już tą samą kochaną dziewczyną. //cukierkowataa
|
|
 |
|
zgasiłabym Was, ale gówno się nie pali .
|
|
 |
|
opuszczam was do czwartku. ;( jadę na wycieczkę. :D będę tęsknić. ;**
|
|
 |
|
podbijają nasze serca, rozkochują, sprawiają że nasze życie ogranicza się do szczęścia noszącego JEGO imię później ranią, sprawiają ból, odchodzą a po nich pozostają łzy i tęsknota. //cukierkowataa
|
|
 |
|
spacerowali razem po parku trzymając się za ręce. ich miłość przyszła niespodziewanie. oczy patrzyły sercem. //cukierkowataa
|
|
 |
|
w dupie mam obecny stan. rozpierdol w psychice góruje w zenicie. //cukierkowataa
|
|
|
|