 |
|
Świeciło słonce wiec oczywiście zasłoniłam oczy grzywka , weszlam do sklepu zamyślona co chcem kupić . Odgarnęłam grzywkę i wpadlam na kogos . - Oj przepraszam . uśmiechnęłam sie i od razu uśmiech zszedł z twarzy a zastąpiły go czerwone policzki . To byl on . Nie pokazywał sie tu przez rok . I kiedy ja zdążyłam sie przyzwyczaić ze nie będzie go na plaży w upalne dni i nie bedzie sie tak slicznie do mnie uśmiechał i mnie zawstydzal swoimi komplementami to on znowu się zjawił . Jak on tak mógł .? On nawet nie wie jak ja strasznie za nim szaleje . A moze i wie tylko potrafi to umiejętnie wykorzystać ..? Pojechał ..znów nie będę go widzieć i w najmniej odpowiednim momencie znów się zjawi .. ;(
|
|
 |
|
aż Ci zazdroszczę, że mnie znasz ; ddd
|
|
 |
|
to nie była miłość. to było podniecenie, adrenalina i tequila.
|
|
 |
|
chcieć a móc. pragnąć a mieć. marzenia a realność.
|
|
 |
|
Jedno słowo może zabić drugie, może dać nadzieje, ale trzecie czasami lepiej zostawić dla siebie
|
|
 |
|
Moje dni są ciekawsze niż wasze erotyczne noce.
|
|
 |
|
Kieliszki pełne, serce zbyt puste, myśli utopione w wódce.
|
|
 |
|
Ironia jest ostatnia fazą rozczarowania
|
|
 |
|
piękne oczka, ładna mina - ta, a w środku kawał skurwysyna.
|
|
 |
|
Wszystko ma wartość, ale nie wszystko ma cenę.
|
|
 |
|
powiedzmy sobie szczerze - pozwoliłeś Jej w tak banalny sposób Nas poróżnić. [ yezoo ]
|
|
 |
|
tamten czas zostawił na Mojej psychice ogromną bliznę. bolesną ranę, która do dzisiaj nie pozwala Mi spróbować od nowa. to przez nią nie potrafię z kimś innym na nowo zasmakować miłości. [ yezoo ]
|
|
|
|