 |
|
Mam słabość do słodyczy, niepotrzebnych mi drobiazgów i kosmetyków. Mam skłonności do przesadzania i wyolbrzymiania wielu spraw. Zbyt często oglądam ogłupiające mnie filmy i wolę bajki od seriali. Jestem zazdrosna o większość otaczających mnie ludzi i nie myślę o przyszłości. Rzadko doceniam ludzi i nie słynę z bycia szczerą. Ale żaden ten powód nie jest zaprzeczeniem tego, że potrafię obdarzyć miłością, głębszą niż możesz sobie wyobrazić. / xfucktycznie .
|
|
 |
|
nigdy nie decyduj w złości i nie obiecuj w szczęściu II johny_napalony
|
|
 |
|
Zabijamy siebie nawzajem. Czy Ty też to widzisz? /pierdolisz.
|
|
 |
|
Moja chęć rozmowy z Tobą jest odwrotnie proporcjonalna do czasu, jaki mi poświęcasz. /pierdolisz.
|
|
 |
|
Obietnice rzucane na wiatr, to coś, w czym specjalizuje się najbardziej. /pierdolisz.
|
|
 |
|
Cwaniakowanie na lekcji wychowawczej to moje ulubione zajęcie w ciągu całego tygodnia. Uwielbiam być w centrum uwagi, śmiać się na całą klasę i dopierdalać każdemu po kolei. Jedzenie i picie też jest fajne, jednak nie aż tak bardzo, jak rzucanie w kumpla papierkami, długopisami czy zeszytami. Jak myślisz, po chuj to wszystko, ta radość? Po jedno Twoje spojrzenie.
|
|
 |
|
Jest tyle do powiedzenia, że nie mam pojęcia od czego zacząć.
|
|
 |
|
I po chuj to robisz? Po to, żeby bolało jeszcze bardziej? Żeby całkowicie mi dojebać? Żeby łez było jeszcze więcej? Jeśli tak, to gratulacje, osiągnęłaś swoje. /pierdolisz.
|
|
 |
|
To wszystko znowu wraca. Powoli, małymi kroczkami dostaje się do mojego poukładanego świata, a ja dopiero teraz to zauważyłam. Staram się to pohamować, ale mi nie wychodzi. Nie mam siły walczyć ze samą sobą. Boję się, że tym razem przegram. /pierdolisz.
|
|
 |
|
Hajs i dragi okazały się być ważniejsze niż ja. /pierdolisz.
|
|
 |
|
Szczęście jest ulotne. W jednej chwili z uśmiechu przechodzisz w pesymizm. Każdy szczęśliwy moment w końcu mija i ustępuje miejsca łzą. To całe szczęście, o które wieczorem ze łzami w oczach prosisz, to o które tak długo walczysz, trwa znacznie krócej niż to sobie wyobrażasz. Jest kruche, delikatne, ulotne. W gruncie rzeczy, 'szczęście' to tylko rzeczownik. Więc dlaczego tak bardzo go pożądamy? I dlaczego tak szybko tracimy? /pierdolisz.
|
|
 |
|
Nie chodzi o to, że nie chcę. Ja nie potrafię tego naprawić, w żaden sposób.
|
|
|
|