 |
|
alkohol - dał odwagę , ale nie dał pomocy.
|
|
 |
|
- przebilam warge .
- kiedy ?
- w czwartek .
- nie powiedzialem ci czegos.
- co ?
- w czwartek utracilas status mojej zony. / masyhistka
|
|
 |
|
- pamietam , siedzialam robilam zadanie z geografii i napisal mi , napisal , napisal mi .......
- co ?
- że jest tępy z geografii. / masyhistka XD
|
|
 |
|
emocjonalnie zepsuta. później przyjdź.
|
|
 |
|
Bo ona tak naprawdę chciała tylko pić i tęsknić. I umrzeć czasami chciała. Najlepiej na atak wspomnień
|
|
 |
|
''i odeszli w stronę zachodzącego słońca trzymając się za ręce'' - ja pierdole doooooolej mi.
|
|
 |
|
wyprysznicuję się , moblnę coś , posłucham Stacji Hip-Hop w OpenFm , spojrzę jeszcze na jego imię na gadu przy czerwonym słoneczku, poleci mi łza, łyknę danielsa, pójdę spać.
|
|
 |
|
gorzka kawa o poranku i stare sms od ciebie..
|
|
 |
|
zjebałam, no wiedziałam, że zjebie.
|
|
 |
|
końcówka danielsa za fałszywych i tych straconych przyjaciół, za dawną mnie, za ciebie i twoje brązowe oczy.
|
|
 |
|
otwieram tymbarka pod sklepem, jedziesz ty, patrze na kapsel 'Łap szczęście!' - ironio!
|
|
 |
|
Wypijmy za błędy! Za wczorajszy zapach tytoniu, za dzisiejszą niestałość, za jutrzejszą niepewność.
|
|
|
|