 |
Czuję ból z każdym moim potknięciem, gdy jak koło ratunkowe wyciągasz mnie na powierzchnię.
Wstydzę się swoich grzechów nie tylko dziś, wstydzę się swoich grzechów nie tylko tu.
Mimo mrozu muszę z Tobą iść, mimo mrozu mego serca nie pokrywa lód.
|
|
 |
najlepsze w tym wszystkim jest to, że poczułam ogromną nienawiść, która motywuje mnie do działania, do walki...nie mogę się poddać. cholera, pierwszy raz w życiu naprawdę czuję, że nie mogę odpuścić. będę silna, muszę być... /mzcs
|
|
 |
To życie sypie się nam z rąk niczym puzzle, biegniemy na ślepo, chuj z tym co będzie później.
|
|
 |
-chcę Ciebie ! -jak wytrzeźwiejesz to już mnie nie będziesz chciał, prawda? -kochanie chce Ciebie i tylko Ciebie./mzcs + P.
|
|
 |
w tamtym momencie byłam najszczęśliwszą dziewczyną na świecie, trzymałam za rękę całe moje szczęście, wszystko to na czym mi zależy. po prostu szliśmy razem, nie zważając na innych, nieważne było to, że za nami idzie moja przyjaciółką z chłopakiem, który usilnie próbuję ją przytulić, nieważne, że wokół nas było mnóstwo ludzi, nie dostrzegaliśmy nikogo. byłam szczęśliwa przez chwilę. /mzcs
|
|
 |
miłość to tylko chemia, pomyłka z serotoniną
|
|
 |
Nie szukaj powodów, powody są głęboko w nas. Powody są dwa, jeden to Ty drugi to ja.
|
|
 |
promise me you'll think of me
Every time you look up in the sky and see a star
|
|
 |
Nobody knows me, I'm cold, walk down this road all alone.
Frozen as snow, I show no emotion whatsoever, so,
|
|
 |
tak, stało się. ogromna ilość alkoholu we krwi zrobiła swoje. mimo wszystko ja tego nie żałuję. dobrze wiedziałam na co się piszę, dobrze wiedziałam, że rano gdy wytrzeźwiejesz wszystko wróci do normy . mimo wszystko cieszę się, bo był to jeden z najmilszych wieczorów w moim życiu. najbardziej cieszy mnie to, że potraktowałam to zupełnie na chłodno. znam Cię naprawdę długo i wiem jaki jesteś.przyzwyczaiłam się do Twoich zachowań, Twój charakter znam na pamięć i wiem czego mogłam się spodziewać. podobno po alkoholu robimy rzeczy które boimy się zrobić bez udziału procentów. ale zastanawia mnie fakt czego Ty się boisz ? analizując tą sytuację niejednokrotnie przyłapałam się na tym, że tęskniłam za Tobą. było mi cholernie miło, gdy przedstawiłeś mnie kolegom jako swoją dziewczynę. jednak wiem, że póki co to niemożliwe. nie wiem co będzie w przyszłości, ale na tą chwilę to zbyt wiele. owszem wspaniale byłoby Cię mieć przy sobie, ale to chyba zbyt duże wyzwanie./mzcs
|
|
 |
Nalewam drugą szklankę, żeby nie była pusta jak pokój, moje serce i słowa w Twoich ustach.
|
|
 |
muszę to potraktować z mentalnością zimnej suki /mzcs
|
|
|
|