 |
widok z 10 piętra na oświetlone światłem latarni miasto, fajna sprawa. a jeszcze fajniejsze jest to, że byłam tam z Nim. to tak cholernie romantyczne. /mzcs
|
|
 |
Zabroń mi, a możesz mieć pewność, że zrobię to z podwójną przyjemnością.
|
|
 |
Nie ma miłości, a może jej nie znam.
Może boję się, że to będzie ta pieprzona klęska.
|
|
 |
nie jest idealnym księciem z bajki, pije, pali, ćpa. często zapomina o zdrowym rozsądku, jest nieodpowiedzialny, zrobił bardzo wiele złego, popełnił mnóstwo błędów, właściwie nic w życiu nie osiągnął. nie ma dobrej opinii, jest postrzegany za twardego dresa, który wyjebane ma na wszystko. mimo tego ja znam go zupełnie innego. znam go z tej lepszej strony. kto by się spodziewał słodkich wyznań, miłych rozmów, sentymentalnych opowieści, czułych gestów. nie wiem co mnie w nim zaintrygowało. jest niezwykły./mzcs
|
|
 |
dobrze wspominaj choć bolało setki razy/ TPS
|
|
 |
jeśli mam być czegoś pewna, to jestem pewna siebie.
|
|
 |
dlaczego tylko ja widzę w nim pozytywne cechy? dlaczego reszta go skreśla? w gruncie rzeczy miał cholernego pecha, pogubił się, wybrał taką a nie inną drogę. może i jestem naiwna, ale jeśli chodzi o mnie to poznałam go z tej dobrej strony. /mzcs
|
|
 |
widok żółtego słoneczka przy Twoim imieniu nie byłby może niczym nadzwyczajnym, gdyby nie fakt, że jeszcze niedawno Twoja wolność była ograniczona. dokładnie 8 miesięcy temu zrobiłeś największą głupotę w swoim życiu. nadal nie mogę uwierzyć, że wróciłeś.../mzcs
|
|
 |
obiecałam, tak. ale nie obiecam więcej, bo z autopsji wiem jakie są tego konsekwencje.
|
|
 |
tak wiem, narobiłam Ci nadziei, narobiłam Ci ochoty. kurwa wiem...ale proszę Cię skończ. urażona męska duma to chyba najgorsze co może być...
|
|
 |
'Każda droga w pewnym miejscu się rozwidla,obieramy różne drogi myśląc, że kiedyś się spotkamy.Widzisz jak ktoś coraz bardziej się oddala. To nic, jesteśmy dla siebie stworzeni, w końcu się spotkamy.
|
|
 |
At that moment you realize, things only happen once, and no matter how hard you try, you’ll never feel the same again, you’ll never again feel three meters above the sky.
|
|
|
|