 |
|
Nikt nie zniszczy uczuć mych, nic nie zmieni tego,
chcę być zawsze przy Tobie, przecież wiesz dlaczego..
|
|
 |
|
Dopiero co pojechałeś, a już nie wiem co ze sobą zrobić z tęsknoty
|
|
 |
|
Tęsknota to chyba najdziwniejsze uczucie na świecie. Z jednej strony obumierasz, bo jest tak silna, że nie możesz funkcjonować normalnie, a z drugiej strony to dzięki niej uświadamiasz sobie jak bardzo Ci kogoś brakuje..
|
|
 |
|
Ty? to para przecudnych oczu. To jedyne najbardziej delikatne usta. To najcieplejsza na świecie klatka piersiowa. To najpiękniejszy zapach na świecie. To najbardziej intrygujący głos. To Najwspanialsza Istotka na ziemi..
|
|
 |
|
Każda chwila z Tobą to szczęście, którego nie oddam nikomu
|
|
 |
|
Nie mają pojęcia Ci co plotkami się karmią,
że On i ona na to szczęście patent mają..
|
|
 |
|
Spadając z chmur wpadłam w Twoje ramiona .
W tamtej chwili zrozumiałam , że na ziemi może być lepiej niż w niebie .
|
|
 |
|
,I nagle poznajesz Kogoś.. Kogoś wyjątkowego.. Kogoś kto zmienia całe Twoje beznadziejne życie.. BEZPOWROTNIE.
|
|
 |
|
Mówią mi, że źle wybieram pośród tras życia .
To ciekawe , bo wszystkie moje złe wybory dały Nas dzisiaj..
|
|
 |
|
Ja chyba po prostu zawsze miałam skłonność do wybierania tych facetów, którzy nie do końca na mnie zasługiwali. Każdy, którego wybrałam jakoś mnie zranił albo miał w głowie niecne plany. Kiedy było dwóch facetów - dobry i zły - ja zawsze wybierałam tego złego. To ten zły zawsze przyciągał mnie do siebie jakąś niewidzialną siłą i nie mogłam nikomu wytłumaczyć dlaczego właśnie tak się dzieje. Często wiedziałam jak taka znajomość może się skończyć, ale mimo wszystko i tak w nią brnęłam. Ludzie mnie ostrzegają, ja robię swoje, a później płacę za błędy. Nie wiem co ze mną jest nie tak, przecież zawsze pragnęłam kogoś dobrego, kogoś kto będzie na mnie zasługiwał i zrobi wszystko żebym była najszczęśliwsza. / napisana
|
|
 |
|
Nic nie musiało się wydarzyć,wiesz?Nie musiało być tego pierwszego i ostatniego 'kocham'. Żadnych wspomnień i żadnych straconych na siebie chwil.Nawet nie musieliśmy rozmawiać wieczorami,jak i każdego ranka.Nie musieliśmy znosić się po 24h na dobę.Nie musieliśmy grać w te czułe słówka,które kompletnie nic nie znaczyły.Nie musieliśmy grać w tą całą miłość,która przeminęła tak szybko jak się zaczęła.Nie musieliśmy tego - Więc dlaczego kiedyś,chcieliśmy tylko siebie? Tak bardzo,że nie byliśmy się wstanie od siebie odciągnąć.Dlaczego tak bardzo pragnęliśmy się, ilekroć się nie układało? A mimo to z każdą chwilą siła przyciągania nas do siebie się zwiększała? Dlaczego potrzebowaliśmy się w każdym momencie,naszego życia? Dlaczego? Przecież nie musieliśmy ze sobą być.Nie musiało być 'nas'.A jednak' my' istnieliśmy,przez jakąś niepewną chwilę,która dość szybko się skończyła.Istnieliśmy,właśnie A gdzie to wszystko jest? Gdzie jest ta nasza cienka nić, która tak wiele w nas połączyła? No gdzie?
|
|
 |
|
Tyyyle szczęścia!!! Jak dobrze, że nie można go przedawkować.
Mam w sobie tyle radości, że najchętniej obdzieliłabym cały świat.
Kocham to uczucie, kocham najbardziej na świecie.
|
|
|
|