 |
|
cięcie, na wstępie elokwentnie, zjem cię
|
|
 |
|
wiesz, gdy tak na Ciebie patrze to wyobrażam sobie przyszłość. wyobrażam sobie co będziemy robić za 10 lat o tek porze, czy będę miała Twoje nazwisko, czy będziemy mieli dzieci, jak nazwiemy naszego synka i czy będziemy szczęśliwi.. [♥] / kij_im_w_oko
|
|
 |
|
wiem, że nie jesteśmy tacy sami. ale nie ma dwóch identycznych ludzi, mimo wszystko, ze mamy inne poglądy, inne cele i priorytety to i tak jak się spotkamy, nie potrafimy usiedzieć cicho chodźby chwili.. niby tacy inni a jednak tacy sami. [♥] / kij_im_w_oko
|
|
 |
|
bo , gdy ludzie robią wszystko by Cię zniszczyć. to rób wszystko tak , aby pokazać , ze mimo tego za kogo Cię mają to masz jaja i potrafisz postawić na swoim. uwierz w siebie ! [♥] / kij_im_w_oko
|
|
 |
|
Odliczam godziny, do domu wrócę
Rozplatać naszych zranionych uczuć supeł.
To o spełnianiu i snuciu planów.
Życie nas skraca do tych rozmiarów.
Mimo, że sen na twych powiekach.
Wiesz, że dziś będę i na mnie czekasz.
|
|
 |
|
Słyszę twój głos, to do mnie powraca.
Ust twoich dotyk i ciała zapach.
I tylko tyle, chociaż chcę więcej.
Znów zerwę się w nocy nie wiedząc gdzie jestem.
|
|
 |
|
Zamykam oczy, plan mam bardzo prosty.
Wywołam kilka twoich klisz w ciemni samotności.
|
|
 |
|
Przyciśnie się do gardła mokre prześcieradła
Oni nic nie wiedzą, tylko ja wiem jak o ciebie zadbać
Oni nic nie widzą, ja widzę ciebie taką jaką jesteś
Mam dla ciebie wszystko, co najlepsze
Wszystko, wszystko, co najlepsze
|
|
 |
|
Zapominam, polej mi ciut więcej wina
Zesłał mi cię Bóg, bejbi, to jakiś cud jest w tym
Chuj z tym, że dziś jointy, jutro siwy dym
Zresztą jakie to ma dzisiaj znaczenie?
Tylko kush, kush, bejbi – to nasze przeznaczenie
|
|
 |
|
Nie ma takiego miejsca, gdzie nie moglibyśmy pójść.
Pośrodku puszczy nie puszczę, nie powiem „puść”.
Nie ma takiego miejsca, nie ma takiej możliwości.
Ten świat jest głodny miłości.
|
|
 |
|
Chcę Ci dać co najlepszego mam w sobie.
Nie wiem dlaczego to robię.
Pewnie dlatego, że to wciąż siedzi w mojej głowie.
Chcę Ci dać co najlepszego mogę Ci dać.
Smoke, cheeba, cheeba.
Smoke, cheeba, cheeba, cheeba.
|
|
|
|