 |
|
' nadzieja ? jak bardzo trzeba stracić, by ją doceniać... świat się zmienia kręci się jak karuzela w nim coś co nam zabiera resztę uczuć teraz, powiedz teraz, gdzie odpowiedz, której nadal tutaj nie ma, czy to my, czy to świat na gorsze się zmienia (...)'
|
|
 |
|
Pijane usta dziewczyny mówią to, co chciałaby powiedzieć, gdyby była trzeźwa
|
|
 |
|
-Puk Puk. -Kto tam? -To ja, miłość. -Nie znam Cię. -Otwórz, proszę. -Nie otworzę Ci, bo Cię nie znam. -Otwórz serce, to mnie poznasz. -Nie chcę, bo mnie zranisz. -Nie zranię, dam Ci siebie. -Za darmo? Nie wierzę, czego chcesz ode mnie? -Otwórz serduszko, proszę. Chcę Ci tylko siebie dać, potrzebuję Cię. -Czemu właśnie ja? Jest milion innych serc, zapukaj do innych.. -Pukam do Ciebie, otworzysz? Nie dasz nam szansy? -Boję się, nie chcę znów cierpieć. -A Twoja samotność to nie cierpienie? Zaryzykuj, daj nam szansę. Może to właśnie na mnie czekasz . ^^
|
|
 |
|
z czego składa się miłość ? - z 2 sylab, 6 liter. poza tym. : z miliona emocji, tysiąca sprzeczności, setek niepewności, a to wszystko tylko pomiędzy dwojgiem ludzi, jednym słowem - nie ogarniesz
|
|
 |
|
Narysować kredką szczęście pouśmiechać się do lustra.
|
|
 |
|
odeszła jej ochota na cokolwiek. rano wstawała bo musiała, śniadania nie jadła, bo po co? Dzień Dobry mówiła od niechcenia. do domu wcale jej się nie śpieszyło, uśmiechała się, bo wypadało.
|
|
 |
|
"nie pragnę zemsty, nie pragnę Ciebie, już nie warto"
|
|
 |
|
papierowe słońce, naklejone chmury i udawane szczęście.
|
|
 |
|
i nagle jej oczy zrobiły sie szkliste, ręce opadły, lizak stracił smak, a pociąg do szczęścia odjechał
|
|
 |
|
Hm...a wiesz że jest coś takiego jak serce? Ty akurat go nie masz, więc nie wiesz jak czasami może boleć.
|
|
 |
|
Nie śmieję się już tak jak kiedyś. W oczach nie mam już tych wesołych iskierek. Po prostu jestem. Chodzę do szkoły bo muszę, spotykam się ze znajomymi z przyzwyczajenia. Najchętniej wracam do domu.Zamykam się w pokoju, gaszę światło i włączam muzykę,ciągle te smutne i stare piosenki. Mogę tak siedzieć godzinami. Przez ten czas myślę jaka jestem beznadziejna, jak mogę ranić tak bliskich,że mam puste i zimne serce.
|
|
 |
|
Boję się spróbować, bo jeśli mi się nie uda, to nie wyobrażam sobie reszty mojego życia.Bezpieczniej jest pozostawać w sferze marzeń, niż ryzykować popełnienie błędu.
|
|
|
|