 |
|
Czasami życie wywija jakiś pieprzony numer i nic nie wychodzi.
Wtedy często popijam gorącą czekoladę, słucham smutnych piosenek i rozmyślam o tym co było i o tym co jest.
|
|
 |
|
Wirtualne love story, a w realu..uhum no sorry...
|
|
 |
|
Kolejny wieczór, kolejna kłótnia. Ja leżąca w łóżku, zalała łzami ze słuchawkami w uszach, wspominając naszą ulubioną piosenkę: Ty wkurwiony na cały świat, choć to ty jak zwykle sprowokowałeś mnie do wykrzyczenia Ci co robisz źle, zresztą wszystko robisz nie tak, wszystko przeciwko naszemu szczęściu...
|
|
 |
|
Po raz pierwszy, skulona na tym fotelu, zaczęła się bać, ze on mógłby przestać być częścią jej życia. Nie wyobrażała sobie tego. Zastanawiała się, dlaczego poczuła to akurat teraz.
|
|
 |
|
`a dziś nienawidze wszystkiego, co kojarzyć mi sie może z tamtym czasem. każda nawet najmniej istotna rzecz przypomina zamkniety już w życiu rozdział, a temperatura nienawiści ponownie wzrasta
|
|
 |
|
On oczekuje dziewczyny, która zamiast w trampkach, będzie chodzić w seksownych szpilkach. nie oczekuje dziewczyny, która będzie go kochać. tylko tej, która będzie dobrym powodem do pochwalenia się przed kolegami. nie szuka miłości tylko dzikiego seksu, bez zahamowań. dziewczyny, która zamiast błyszczyku o zapachu gumy balonowej, będzie używała czerwono krwistej szminki do ust. on pragnie dziewczyny, która zamiast 'cześć', będzie siadać mu na kolanach, szepcząc ciche 'pieprz mnie'. dziewczyny z brakiem szacunku do samej siebie. naiwnej. takiej, która da się wykorzystać w imię miłości. tej sztucznej, którą będzie ją obdarzał w zamian za całokształt jej poświęcenia.
|
|
 |
|
`a ja mam orbit dla dzieci, różowe okulary na nosie w dupie wasze opinie i jestem zajebiście szczęśliwa
|
|
 |
|
nie jem. nie potrafię. wszyscy pytają, czy mam anoreksję, czy to ona mnie wyniszcza. odpowiadam, że nie. nie przez anoreksje nie jem, tracę na wadzę i wyniszczam samą siebie. to przez Ciebie. Ty jesteś powodem mojego powolnego samobójstwa. mam nadzieję, że jesteś z siebie dumny. teraz tak często wymawiam Twoje imię, na pytanie co jest powodem ...
|
|
 |
|
z tego 'szczęścia' to aż się skakać chce.. najlepiej z mostu i pod pociąg.
|
|
 |
|
` słuchawki zawsze będą splątane, herbata za gorąca, a Ty nie docenisz tego co masz dopóki tego nie stracisz.
|
|
 |
|
Czasami chciałabym być kimś innym. Czasami chciałabym być wredną, zimną suką dlatego, że może wtedy nic bym nie czuła. Na niczym by mi nie zależało, do niczego bym się nie przywiązała, za niczym bym nie tęskniła.
|
|
 |
|
Najpiękniejsze są dni, w ciągu których potrafimy być tak po prostu bezgranicznie szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu.
|
|
|
|