 |
|
cenię odwagę. a szczególnie, kiedy dzięki odwadze chłopaka mogę być szczęśliwa.
|
|
 |
|
rozumiesz, że siedzisz i czekasz aż będzie za późno?
|
|
 |
|
wrzuciłam kilka kostek lodu do szklanki z daniells'em. chciałam dolać coli, gdy nagle złapał mnie za rękę.'nie dasz rady bez?'- zaśmiał się. wiedział, że nie lubię czystej whiskey. pewnym siebie wzrokiem spojrzałam na Niego. 'oczywiście,że dam' - powiedziałam. przyłożyłam szklankę do ust i wzięłam sporego łyka. skrzywiłam się, ale mimo to nadal patrzyłam mu w oczy. 'mocne,co?'- zapytał,uśmiechając się. 'cholernie' - odpowiedziałam. 'podobnie jak moje uczucie do Ciebie' - dopowiedział, podając mi szklankę coli. napiłam się, po czym powiedziałam: ' chłodna, zupełnie jak ja. więc daruj sobie słodkie słówka'. / veriolla
|
|
 |
|
Fuck yesterday. Fuck tomorrow. Fuck today. Fuck lies. Fuck life. Fuck it. Fuck this. Fuck that. Fuck them. Fuck him. Fuck her. Fuck you. Fuck absolutely everything.
|
|
 |
|
pewnego razu spojrzałam w oczy starszej pani. w Jej oczach widać było ból, smutek i cierpienie. do teraz nie wiem czemu, ale miałam wtedy wyrzuty sumienia. w sercu zrobiło się dziwnie, a do oczu napłynęły łzy. nie chciałabym nigdy w życiu powtórzyć tej sceny../ samowystarczalna
|
|
 |
|
byłam w Jego mieście. zobaczyłam Go. w brzuchu coś się poruszyło, a w sercu zakuło. nie potrafiłam na niego spojrzeć drugi raz, nie potrafiłam dobrowolnie spojrzeć w oczy, po tym co Mu zrobiłam. był z lekka zarośnięty, w koszuli. zdziwiło mnie to, ale przypomniałam sobie, że kiedyś powiedziałam Mu, że podobają mi się chłopcy w koszulach. później już tylko wyczekiwanie aż zniknie mi z oczu, Jego spojrzenie za bardzo bolało.. / samowystarczalna
|
|
 |
|
znów tak ciężko uwierzyć Ci w moje słowa, znów tak trudno odzyskać mi Twoje zaufanie.. / samowystarczalna
|
|
 |
|
że mężczyźni nie mają uczuć? nie mogę tego powiedzieć o Nim. zawsze patrzył na mnie z czułością w oczach , dbał jak nikt inny. dbał o to , żeby zawsze było mi ciepło, żebym zawsze miała to czego chcę. kiedy miałam ochotę na coś słodkiego, przynosił mi ze sklepu czekoladę, na każdy miesiąc spędzony razem dostawałam od Niego różę. słuchał mnie i rozmawiał ze mną. to chyba ja nie mam uczuć, bo pozwoliłam mu to wszystko zjebać, nie robiąc kompletnie nic. / samowystarczalna
|
|
 |
|
myślałam i miałam nadzieję , że po tak długim czasie w końcu mi przejdzie, że przestanę Go kochać, że nie będę myśleć o Nim non stop, że po tylu miesiącach będzie to może raz na jakiś czas, myślałam, że nie będę ciągle widzieć przed oczami Jego oczu i Jego twarzy z charakteryzującym ją uśmiechem, dziś z uśmiechem na twarzy stwierdzam, że nie myliłam się i bez problemu mogę powiedzieć 'nie kocham Go' / samowystarczalna
|
|
 |
|
zależy mi na Nim, a Jemu na mnie nie - definitywnie. / samowystarczalna
|
|
 |
|
a w wakacje? chrońcie skórę przed słońcem, komórki przed wodą w rzece, a serca przed skurwielami, którzy tylko czyhają, żeby je zranić.
|
|
 |
|
Jadłam żelki, więc wiem jak jest w niebie, dziwko.
|
|
|
|