 |
kiedyś miałam po co żyć, żyłam dla wspomnień. ilekroć do nich wracałam miałam na twarzy uśmiech. teraz nie mam nic, bo już nie pamiętam tego co było między Nami, już nie pamiętam o Tobie. to, że nie ma Cię w moich wspomnieniach jest jeszcze gorsze - ja nie chciałam zapomnieć.. / samowystarczalna
|
|
 |
Potrzebowałam tylko, by Twoje silne ramiona przyciągnęły mnie do siebie, mocno przytuliły i uświadomiły, że wszystko co jest między nami, dzieje się naprawdę./ cr.
|
|
 |
nie mam czasu na myślenie o Tobie, nie mam nawet minuty, aby odpisać Ci na smsa z pytaniem 'co słychać?:*' / samowystarczalna
|
|
 |
uwielbiam mojego kumpla, który idąc do mnie, szedł środkiem ulicy wymachując stanikiem, znalezionym przy kontenerze :D / samowystarczalna
|
|
 |
siedziałam z Nim na schodach. mijało już cztery tygodnie od Naszego rozstania. - nie lubię Cię. zaśmiałam się kiedy zaczął mi dokuczać. - jak ja Ci powiem, że Cię nie lubię to co wtedy? zapytał. - myślisz, że mnie to rusza? zaczęłam się śmiać. - no to właśnie mnie też to nie rusza. odpowiedział. - a ja... ja ani Cię nie lubię, ani Cię już nie kocham, jesteś dla mnie na zerowych stosunkach. rzuciłam z głupa. nie odpowiedział już nic, a ja czułam satysfakcje i ogromnie wielką pewność, że powiedziałam Mu prawdę, bo wtedy w tym momencie byłam przekonana, że już nic do Niego nie czuję. / samowystarczalna
|
|
 |
myślisz, że jesteś kimś? daj spokój, dla mnie jesteś nikim.. / samowystarczalna
|
|
 |
Nigdy nie trać wiary, musisz mieć nerwy ze stali a życie z nas ucieka jak dym z płonącej flary .
|
|
 |
Życie jest krajobrazem ciągle się zmienia, dziś jesteśmy razem a jutro pozostaną tylko wspomnienia.
|
|
 |
Nie masz czasem wrażenia, że Bóg to hipokryta? Ludzie umierają z głodu jak księża żrą do syta.
|
|
 |
Sam nie wiesz gdzie dokładnie jest prawda, pewien siebie jak ćma lecisz do światła, obraz w głowie budujesz na domysłach i się nie domyślasz, że prawda jest przykra.
|
|
 |
Nie wystarczy się wkurwić i palnąć pięścią w stół. Nie wystarczy wypowiadać wściekle tysięcy słów. Nie wystarczy już obrać jednej z miliona dróg.
|
|
 |
Nic nie widzisz, w tej o banały walce, pędzisz, ale cały świat ucieka ci przez palce, a ja chcę stać by wiatr mi twarz zmagał, przegapiania chwil nie ma w moich planach.
|
|
|
|