Jestem zmęczona. Naprawdę nie chcę już tak żyć. Jestem zmęczona udawaniem, że wszystko gra, bo wcale tak nie jest. Za każdym razem, kiedy się uśmiecham, czuję się tak, jakbym się oszukiwała, ale nie wiem, jak inaczej żyć.
Przyglądając mu się, zrozumiałam, iż oto widzę przed sobą cały mój świat: miał nieco ponad metr osiemdziesiąt wzrostu i leżał na moim łóżku. W tej samej chwili zdałam sobie sprawę, że nigdy nie zdołam go opuścić.