głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika xxmalinowaxmambaxx

Radość podobno wynika z dawania. Kiedy nie sprawia nam to radości  trzeba przestać dawać. Jeśli jesteście jak Ci  których znam  będziecie dawać aż do bólu. A później jeszcze więcej.

yezoo dodano: 6 marca 2013

Radość podobno wynika z dawania. Kiedy nie sprawia nam to radości, trzeba przestać dawać. Jeśli jesteście jak Ci, których znam, będziecie dawać aż do bólu. A później jeszcze więcej.

Mój syn będzie łamał waszym córkom serca a synom szczęki.

iza1550 dodano: 6 marca 2013

Mój syn będzie łamał waszym córkom serca a synom szczęki.

Odsiaduję wyrok. Nie wiem ile jeszcze lat mi zostało. Pogubiłam się trochę w czasie. Wiem że jestem w tym więzieniu dokładnie od 3 lat i 10 miesięcy. Przez więzienne kraty widzę słońce przedzierające się do mojej celi. Zazdroszczę ludziom. Mogą cieszyć się wolnością i urokami przychodzącej wiosny. Wiosna to pora miłości... Właśnie teraz moje załamanie osiąga apogeum prawdziwy szczyt. Zostałam skazana za zabicie miłości. Bardzo tego żałuję. Ile bym dała żeby naprawić swój błąd. Praktycznie nie wychodzę ze stanu jesiennej depresji chandry i przygnębienia. I prawdziwym pocieszeniem w momentach tej smutnej odsiadki są sny o nim. Tam jestem wolna od wszelkich trosk i bólu tęsknoty. Tam nadrabiam swoje zaległości. Tam mogę go kochać i uczyć się jego osoby. Poznawać jego serce i robić w nim miejsce dla siebie.Dawać miłość i brać ja pełnymi garściami. Ot zwyczajna sprawa pomiędzy mężczyzną i kobietą. Niezwyczajna jednak dla mnie i przezemnie hoyden

hoyden dodano: 6 marca 2013

Odsiaduję wyrok. Nie wiem ile jeszcze lat mi zostało. Pogubiłam się trochę w czasie. Wiem,że jestem w tym więzieniu dokładnie od 3 lat i 10 miesięcy. Przez więzienne kraty widzę słońce przedzierające się do mojej celi. Zazdroszczę ludziom. Mogą cieszyć się wolnością i urokami przychodzącej wiosny. Wiosna to pora miłości... Właśnie teraz moje załamanie osiąga apogeum-prawdziwy szczyt. Zostałam skazana za zabicie miłości. Bardzo tego żałuję. Ile bym dała,żeby naprawić swój błąd. Praktycznie nie wychodzę ze stanu jesiennej depresji,chandry i przygnębienia. I prawdziwym pocieszeniem w momentach tej smutnej odsiadki są sny o nim. Tam jestem wolna od wszelkich trosk i bólu tęsknoty. Tam nadrabiam swoje zaległości. Tam mogę go kochać i uczyć się jego osoby. Poznawać jego serce i robić w nim miejsce dla siebie.Dawać miłość i brać ja pełnymi garściami. Ot zwyczajna sprawa pomiędzy mężczyzną i kobietą. Niezwyczajna jednak dla mnie i przezemnie/hoyden

Już wiem że gdy zadaję komuś ranę skazuję się na możliwość że zadana przeze mnie rana odciśnie piętno też na moim sercu. Już wiem jeden błąd wiążę ze sobą konsekwencje.Już wiem jak to jest pokochać tę samą osobę której kiedyś za żadne skarby świata nie chciałam widzieć u swojego boku. Już wiem jak to jest studiować złamane serce i załamywać nad nim ręce nie wiedząc co począć z biedakiem i jak je posklejać. Już wiem co mieli na myśli inni kiedy mówili mi że kiedyś go docenię i jeszcze go zapragnę. Gdy będzie za późno... hoyden

hoyden dodano: 6 marca 2013

Już wiem,że gdy zadaję komuś ranę skazuję się na możliwość,że zadana przeze mnie rana odciśnie piętno też na moim sercu. Już wiem jeden błąd wiążę ze sobą konsekwencje.Już wiem jak to jest pokochać tę samą osobę,której kiedyś za żadne skarby świata nie chciałam widzieć u swojego boku. Już wiem jak to jest studiować złamane serce i załamywać nad nim ręce nie wiedząc co począć z biedakiem i jak je posklejać. Już wiem co mieli na myśli inni kiedy mówili mi,że kiedyś go docenię i jeszcze go zapragnę. Gdy będzie za późno.../hoyden

Potrafiliście siedzieć przez dziesięć godzin  patrzeć na siebie i w pewnym momencie bez słów  pomiędzy wami  w powietrzu pojawiały się piktogramy  obrazki  od zdań  które chcieliście sobie powiedzieć  puchł język. Rysowaliście waszą rozmowę palcami w powietrzu. Niektórzy ludzie nie mają tego nawet po kwasie.

niezakochujsie dodano: 5 marca 2013

Potrafiliście siedzieć przez dziesięć godzin, patrzeć na siebie i w pewnym momencie bez słów, pomiędzy wami, w powietrzu pojawiały się piktogramy, obrazki, od zdań, które chcieliście sobie powiedzieć, puchł język. Rysowaliście waszą rozmowę palcami w powietrzu. Niektórzy ludzie nie mają tego nawet po kwasie.

Człowiek to taka chole.rnie wytrzymała istota. Wydaje mu się  że gdy ktoś odejdzie  a coś zniknie to jego świat rozleci się na części  a on sam umrze z tęsknoty. Nie  nie umrze. Będzie się dalej  kur.wa męczyć z tym burdelem w swoim życiu. I świat się będzie kręcił dalej.

niezakochujsie dodano: 5 marca 2013

Człowiek to taka chole.rnie wytrzymała istota. Wydaje mu się, że gdy ktoś odejdzie, a coś zniknie to jego świat rozleci się na części, a on sam umrze z tęsknoty. Nie, nie umrze. Będzie się dalej, kur.wa męczyć z tym burdelem w swoim życiu. I świat się będzie kręcił dalej.

I chyba znowu czekam.  chyba znów stałam się cała czekaniem  a świat wielką poczekalnią.

niezakochujsie dodano: 5 marca 2013

I chyba znowu czekam. chyba znów stałam się cała czekaniem, a świat wielką poczekalnią.

'I don’t believe you  When you say don’t come around here no more.'

niezakochujsie dodano: 5 marca 2013

'I don’t believe you When you say don’t come around here no more.'

Lepiej żyć krótko i bojowo  niż długo i chujowo.

iza1550 dodano: 5 marca 2013

Lepiej żyć krótko i bojowo, niż długo i chujowo.

Chcę scałować twoje wątpliwości z warg. Wtulić się w zagłębienie twojego obojczyka i poczuć ten znajomy ale prawie zapomniany zapach. Wdrapać Ci się na kolana. Nazwać Cię znów wielkoludem.Przypomnieć Ci wszystkie te dobre chwile. Bo były takie prawda? Nie zawsze byłam dla Ciebie taka niedobra. Chcę objąć Cię swoimi małymi ramionami ścisnąć jak sardynkę w puszce i już nigdy nie wypuszczać Cię ze swoich rąk. Ani na chwilę ani na moment. W obawie że wielki wszechświat Cię mi zabierze. Że zgubisz się w nim. I nie odnajdziesz któregoś dnia drogi do domu. Drogi do mnie. Chcę kochać Cię wiedząc że i Ty mnie kochasz. I wybaczać Ci każdy mały i większy błąd jeśli Ty mi wybaczysz ten najistotniejszy. Błąd odrzucenia Cię w przeszłości.Błąd który do dziś spędza mi sen z powiek hoyden

hoyden dodano: 5 marca 2013

Chcę scałować twoje wątpliwości z warg. Wtulić się w zagłębienie twojego obojczyka i poczuć ten znajomy,ale prawie zapomniany zapach. Wdrapać Ci się na kolana. Nazwać Cię znów wielkoludem.Przypomnieć Ci wszystkie te dobre chwile. Bo były takie prawda? Nie zawsze byłam dla Ciebie taka niedobra. Chcę objąć Cię swoimi małymi ramionami,ścisnąć jak sardynkę w puszce i już nigdy nie wypuszczać Cię ze swoich rąk. Ani na chwilę,ani na moment. W obawie,że wielki wszechświat Cię mi zabierze. Że zgubisz się w nim. I nie odnajdziesz któregoś dnia drogi do domu. Drogi do mnie. Chcę kochać Cię wiedząc,że i Ty mnie kochasz. I wybaczać Ci każdy mały i większy błąd jeśli Ty mi wybaczysz ten najistotniejszy. Błąd odrzucenia Cię w przeszłości.Błąd który do dziś spędza mi sen z powiek/hoyden

Jak mam spakować to uczucie do torby czy walizki i pozwolić mu wyjechać na wakacje? Ot tak po prostu ot tak zwyczajnie zrobić mu urlop wolne ode mnie?Do oddzielnych przegród powkładać marzenia myśli i uczucia zakraplane łzami?By nie zmieszały się w jedną całość. By każde zachowało swoją odrębność i wyjątkowość.Zakazane uczucie.Uczucie które im bardziej staram się tłumić tym bardziej daje o sobie znać.Tak to ten beznadziejny przypadek.On ma kogoś ja mam kogoś. I w tej sytuacji nie istnieje żaden złoty środek dobry dla wszystkich. Tęsknie... Gryzę z bólu wargi. Czuję jak krew spływa swoim torem. Masochistka... I zastanawiam się właśnie czy w tym momencie tak samo krwawi mi serce. I czy będzie mi kiedykolwiek dane że on własnymi rękami uleczy ten krwotok zatamuje i załata dziurki oraz zagoi rany. Potrzebuję Cię ! Cholera usłysz to nieme wołanie o pomoc.Bo ja sama nie jestem w stanie zrobić nawet kroku ku lepszemu hoyden

hoyden dodano: 5 marca 2013

Jak mam spakować to uczucie do torby czy walizki i pozwolić mu wyjechać na wakacje? Ot tak po prostu,ot tak zwyczajnie zrobić mu urlop,wolne ode mnie?Do oddzielnych przegród powkładać marzenia,myśli i uczucia zakraplane łzami?By nie zmieszały się w jedną całość. By każde zachowało swoją odrębność i wyjątkowość.Zakazane uczucie.Uczucie,które im bardziej staram się tłumić tym bardziej daje o sobie znać.Tak to ten beznadziejny przypadek.On ma kogoś,ja mam kogoś. I w tej sytuacji nie istnieje żaden złoty środek-dobry dla wszystkich. Tęsknie... Gryzę z bólu wargi. Czuję jak krew spływa swoim torem. Masochistka... I zastanawiam się właśnie czy w tym momencie tak samo krwawi mi serce. I czy będzie mi kiedykolwiek dane,że on własnymi rękami uleczy ten krwotok,zatamuje i załata dziurki oraz zagoi rany. Potrzebuję Cię ! Cholera usłysz to nieme wołanie o pomoc.Bo ja sama nie jestem w stanie zrobić nawet kroku ku lepszemu/hoyden

DLA WSZYSTKICH OCZEKUJĄCYCH CZY ZAINTERESOWANYCH! WŁAŚNIE RUSZAM Z BLOGIEM DALEJ. PRZEPRASZAM  ŻE MUSIELIŚCIE TYLE CZEKAĆ. NIE MOGŁAM SIĘ JAKOŚ ZEBRAĆ W SOBIE ŻEBY POPCHNĄĆ TO OPOWIADANIE DALEJ. ALE NIEBAWEM COŚ SIĘ POJAWI.

yezoo dodano: 4 marca 2013

DLA WSZYSTKICH OCZEKUJĄCYCH CZY ZAINTERESOWANYCH! WŁAŚNIE RUSZAM Z BLOGIEM DALEJ. PRZEPRASZAM, ŻE MUSIELIŚCIE TYLE CZEKAĆ. NIE MOGŁAM SIĘ JAKOŚ ZEBRAĆ W SOBIE ŻEBY POPCHNĄĆ TO OPOWIADANIE DALEJ. ALE NIEBAWEM COŚ SIĘ POJAWI. ;)

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć